Ostatnio na konferencji prasowej prokuratora Seremeta, Rosjanie jego ustami oznajmili nam ze polska "czarna skrzynka" musi wrocic do nich. Przy czym wydali rozkaz swoim polskim podwladnym: ani slowa o tym, coscie tam odczytali, od ustalania tresci komunikatu jestesmy my, wam na ten temat nie wolno pisnac ani slowka. Wy mozecie tylko informowac swoich obywateli tylko wtedy, gdy was o tym powiadomimy i powiemy wam, co wolno wam powiedziec. Liderzy PO stosuja sie wiec dokladnie do rosyjskich instrukcji, potulnie wypelniajac rozkazy oficerow prowadzacych z rosyjskiego KGB.Z kazdym dniem widac jak Rosjanie traktuja elite z PO. Maja ich za szmaty, ktore maja sluzyc do wycierania kurzu z butow oficerow KGB, ubrudzonych smoleskim pylem i blotem z miejsca katastrofy. Liderzy PO udawaja ze nc takiego sie nie stalo, ze mamy kontrole nad sledztwem, jednoczesnie schylajac sie pokornie w pozycji czyscibuta, by czyscic wszelkie slady mogace rzucic cien podejrzen na Rosjan. Ostateczna prawda zostala juz ustalona w kilka godzin po katastrofie i taka prawda funkcjonuje w swiatowym obiegu informacyjnym. Widac tez na naszych oczach jak bezgraniczna jest sluzalczosc liderow PO wzgledem Rosjan. Trudno w tej chwili sobie wyobrazic gdzie lezy granica pomiedzy serwilizmem, a godnoscia. Na dzisiaj Tusk mowi ze jest normalne sledztwo, a on osobiscie wierzy Putinowi, przeciez Putin plakal, a nawet przytulil go do swej czekistowskiej piersi. Taki ludzki i zwyczajny czlowiek
50
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (4)