No, to mamy Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2018 z głowy. Ten trzeci mecz, który nas jeszcze czeka, to nie będzie gra o żaden honor. Ten piłkarski honor przepadł już po tych dwóch rozegranych meczach. Kiedy ten trzeci mecz przegramy w podobnym stylu, jak te dwa pierwsze, to nawet resztek honoru nikt już nie uratuje. Czy takiego stanu rzeczy winni są tylko piłkarze? Gdyby założyć, że oni jednak potrafią grać w piłkę, a takie założenie trzeba przyjąć, bo przecież dostali się na te Mistrzostwa, wielu z nich gra na dobrym poziome w przyzwoitych klubach, a tam raczej nie płacą za "friko", to skąd się wzięła tak kiepska gra na najważniejszych dla piłkarzy zawodach? Wytłumaczenie może być tylko jedno, piłkarze zostali do tych Mistrzostw źle przygotowani, albo źle wybrani, by stworzyć najlepszą, z możliwych, drużynę. Kto za to odpowiada? Ja widzę tu dwóch kandydatów, ale nie będę ich wymieniał po nazwisku, może będą mieli odwagę sami zapowiedzieć swoje dymisje, jeszcze przed tym trzecim meczem. Potem niech nasi grają o resztki honoru, bo więcej się już uratować nie da.
241
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)