"PALIKOTA POLSKI BUDOWANIE"
"Z wami Polski nie zbudujemy"
Palikot w Suwałkach, a tam: "WON!!"
<>
Palikot i Olejnik, a tam ... : Posłuchajcie ...
<>
“Wszyscy żołnierze Prezydenta”
Nałęcz: Palikot mierzy wysoko, chce stworzyć własny rząd
“Palikot mierzy wysoko, chce stworzyć własny rząd - powiedział. Wyjaśnił też, że lider Ruchu Palikota "chce swoje pospolite ruszenie zmienić w pełnoprawne wojsko.
<>
Palikot: Najbardziej interesujący wywiad.
<>
Komorowski: Też o Palikocie ...
<><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><><>
"JUDASZE”
Rankiem 18.04.2011 r., w dniu uroczystości rocznicy pogrzebu Pary Prezydenckiej na Wawelu,
gdy J.Kaczyński był w drodze do Krakowa (ostatecznie nie dojechał) , kurier z pismem Palikota był w drodze do Warszawy. Przeczytajmy doniesienie na Kaczyńskiego:
http://www.gadu-gadu.pl/palikot-doniosl-na-kaczynskiego .
Czy coś “wielkiego” miało się wydarzyć w tym dni w Krakowie,
co uzasadniałoby taki pośpiech?
W nocy, z 17 na 18 kwietnia ,ktoś zamontował “nagrywanie” na Rynku w Krakowie .
http://www.krakow.pl/odwiedz_krakow/1493,artykul,kamery_internetowe.html
Tam miały być uroczystości. Do tej pory jak na inne miejsca, był tylko podgląd.
Zwróćmy uwagę na brak loga ( jest na innych podglądach) w prawym górnym rogu
i kręcący się zegar nagrywarki “video”
(jest tylko na dwych podglądach - wcześniej “zegara” nie było) .
"Judasze nie śpią - myślą” - Będą sądzić Kaczyńskiego?
PO zapowiedziała, że najdalej w ciągu dwóch tygodni przedstawi do podpisu pozostałym klubom sejmowym wnioski o TS dla Ziobry i Kaczyńskiego.
- W 1992 roku posłowie odrzucili listę Macierewicza. Teraz "Judasze", sami będą się na nią wpisywać. Patrzmy uważnie. Zobaczmy ilu ich jeszcze zostało, zapamiętajmy ich twarze i nazwiska.
“Cała Polska cytuje Michnika”:
O .. oo .. odpiepszcie się ..o.. od Jarosława!
Czerwiec 1992 rok
Kuroń: "Lechu, idź w zaparte", a Borsuk wciąż milczy
W dniu obalenia rządu Olszewskiego
Kuroń notuje
http://rekontra.salon24.pl/24457,kuron-lechu-idz-w-zaparte-a-borsuk-wciaz-milczy
„W jakie parszywe mafijne układy wepchnęli nas nasi byli przyjaciele. Zresztą chyba obrażam mafię tym porównaniem. Tam przecież jak w rodzinie obowiązuje wierność wobec swoich aż po grób.
Zaś kto zdradził swoich, przestaje być swój.
Wiem, Olszewski, Macierewicz i jak się tam inni nazywają, z pełną świadomością zerwali zasady tej rodzinnej czy — jak pewnie wolą — mafijnej moralności. Dla nich ja z zasadami, które głoszę, jestem głęboko niemoralny.
Bo ja głęboko wierzę, że ojca, brata, przyjaciela nie wolno sprzedać. Sprzedać — tak mówią złodzieje o zeznaniach obciążających kolegę. Więc wierzę, że nie sprzedam brata nigdy.
Może się zdarzyć, dopuszczam to z bólem, że zabiję, ale nie sprzedam.”


Komentarze
Pokaż komentarze (1)