Czy za pezprecedensowy w III RP, zamach na wolności obywatelskie, będzie Trybunał Stanu?
Strona rządowa podjęła pewnego rodzaju polityką informacyjną mającą na celu wzrost poczucia zagrożenia działalnością terrorystyczną. Wskazując na bardzo określony typ poglądów i zachowań – stwierdził poseł PiS Antoni Macierewicz w rozmowie z portalem Fronda.pl.
Polityk PiS zwraca uwagę na szczególny paradoks okoliczności rzekomego zamachu:
Zamach był wymierzony w PiS?
"Teza o tym, że chciano zaatakować pana prezydenta i pana premiera przez wysadzenie w powietrze całego sejmu wygląda w sposób dosyć szczególny. Loża pana prezydenta znajduje się bezpośrednio nad klubem parlamentarnym PiS. Rozumiem, że zamach byłby wymierzony w klub PiS i pana prezydenta. Dopóki nie uzyskamy jakiś bliższych informacji dopóty będę ostrożnie podchodził do całej tej kwestii. (...) Jeśli mieliśmy do czynienia z realnym zagrożeniem to miało być ono skierowane przeciw PiS jako najbliższym ludziom siedzącym pod lożą pana prezydenta i to mnie bardzo niepokoi."
- zauważa Macierewicz.
Przewrotne? – być może. Ale też nie pozbawione logiki.
Czy świat "stanie do góry nogami" i uratuje Premiera?
Gdyby nie Stefan Niesiołowski Polska byłaby potworna, i nawet o tym byśmy nie wiedzieli. Dziękujmy Bogu, że dał nam Pana Stefana, lepiej żyć w świadomości nawet trudnej, niż być “nieświadomym cielęciem”, które nie wiadomo kiedy trafi pod rzeźniczy nóż.
<>
FRAGMENT NOTKI Z 12.10.2012
“Gdyby nie Stefan Niesiołowski Polska byłaby potworna, i nawet byśmy o tym nie wiedzieli”
http://kacpro.salon24.pl/454628,gdyby-nie-stefan-niesiolowski-polska-bylaby-potworna
“Niesiołowski: gdyby PiS zrobił rewolucję, to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego”
Fragment artykułu na Onet.pl z 30 września 2012 r. , Cytat:
“- Ucieszyłbym się, gdyby PiS zrobił rewolucję i próbę zamachu stanu, bo to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego i PiS.Panowie, zróbcie rewolucję i szturm na Belweder! A debata ekonomiczna PiS była debatą nad zieloną książeczką płk. Kaddafiego. Niech PiS wywoła kolejne Powstanie Warszawskie - powiedział w pierwszej części rozmowy z Onetem Stefan Niesiołowski.”
Do "wprowadzenia dyktatury" wystarczy porozumienie "Prezydent / Premier" lub"premier i Kopacz" (P/O Prezydenta) - czyli sam Premier" - Prezydent nie jest potrzebny, może iść na marsz. Czy "marsz Komorowskiego" miał być "Belwederem Niesiołowskiego", czyli swoistym "łatwym celem powstania"? Bo marsz ten był, jak na Komorowskiego, marszem nietypowym, a rzeczy nietypowe są zawsze organizowane w jakimś celu.
<>
Czy świat "stanie do góry nogami" i uratuje Premiera?
NIE WIEM, ALE ... ? ... ZACZYNA SIĘ, ...?... TEATR.
Zastanawiam się, czy za każdym razem, gdy Platfusy, lub Niesiołowski będą się bać, na ulicach będziemy słychać strzały. Bo tacy "zamachowcy" do bardzo "wygodny produkt".
- Spisek może być rozległy, każdy może być podejrzany.Wszyscy "zakiblowani". Klasyczne "zarządzanie strachem" i organami ścigania.
- Tylko czy ONI mają 35 mln. miejsc noclegowych? Wątpię.
- OK, niech będzie 12 mln. miejsc noclegowych. Lis mówił, że prawica to 1/4 Polski. (3/4 szło u Komorowskiego na marszu "Razem dla (nie)podległej" )
Premier Donald Tusk w "przesłaniu do funkcjonariuszy" / 11.11.12 Kosowo, kilka godzin przed "Marszem Niepodległości" w Warszawie.
<>
Aktor i reżyser: Nie bójmy się hipotezy o zamachu
* Zanim klikniesz na link wejdź na www.salon24.pl i w prawym górnym rogu wyłącz filtr.
<>
<>
Czy za pezprecedensowy w III RP, zamach na wolności obywatelskie, będzie Trybunał Stanu?
Polska nadrzeczywistość: przez dwa i pół roku raczono nas bajaniami o „dobrej Rosji". Teraz mamy bajkę o „wielkim zamachu"
http://wpolityce.pl/dzienniki/blog-agnieszki-romaszewskiej/41039-polska-nadrzeczywistosc-przez-dwa-i-pol-roku-raczono-nas-bajaniami-o-dobrej-rosji-teraz-mamy-bajke-o-wielkim-zamachu
No to teraz mamy bajkę kolejną, opowiedzianą przez prokuraturę (u nas w Polsce, kraju nadrzeczywistości prokuratura służy ostatnio do opowiadania bajek publiczności) - bajkę o "wielkim zamachu". Przerażające przygotowania do wysadzenia Sejmu i morderstwa na kilkuset osobach, ostatecznie mają być zagrożone 5 latami więzienia, a wspólników (nie agentów), to jakoś raczej nie widać. No, ale ważne są kolejne "narracje" o straszliwym zagrożeniu jakie zawisło nad "Prezydentem, Premierem i Ministrami" a nie fakty, które póki co, świadczą raczej, że mieliśmy do czynienia z owszem, zapewne prawidłowym, działaniem odpowiednich służb, które w sieci wykryły i "upolowały" potencjalnie groźnego maniaka pirotechnika - ale z niczym poza tym.Dalej to już jest opowiadanie bajek. Nasza nadrzeczywistość. Jest też konkurencyjna narracja o wielkim spisku ABW, prawie że wysadzaniu domów w Moskwie...
Ludzie, koledzy dziennikarze, jak się wreszcie nie zajmiemy faktami i realnością naszego państwa, jakkolwiek - dobrze czy źle ocenianą - to źle skończymy - wszyscy razem prawica z lewicą, a rząd z opozycją. Bo życie publiczne to wbrew pozorom nie cyrkowa arena dla prestidigitatorów. Nad sprawami Polski realnie nie można pracować w świecie bajań i wierzeń, opierając się na zmitologizowanych przesłankach. Tylko mocno stojąc na ziemi. / Agnieszka Romaszewska


Komentarze
Pokaż komentarze