Sprzeciw internautów przeciwko projektowi
"PO - GMO - NO"
<>
Facebook.podziekujpremierowi.pl / http://www.facebook.com/podziekujPremierowi.pl
“Paciorek , siusiu i do roboty”
"Wierzę w jednego Tuska, Ojca Wszech - uwielbianego, Stworzyciela Zielonej Wyspy i Autostrad, wszystkich dotacji z Unii - widzialnych i niewidzialnych, i w jednego Pana Rostowskiego, ministra Tuska prawdomównego, który z Balcerowicza jest zrodzony, przed wszystkimi długami.
Tusk z Tuska, Europejskość z Europejskości, Fakty prawdziwe z TVN-u prawdziwego. Przez Lisa stworzone, po dziś dzień mówione, współistotne Tuskowi, a przez Niego wszystko się stało.
On to dla nas lemingów i dla naszego zgłupienia, zstąpił z Kaszub, i za sprawą mitu o dziadku z Wermachtu, przyjął miliardy z Unii i stał się premierem. Pomógł Grecji również za nas, pod namową Angel, został przez nią poklepany, pochwalony i nagrodzony. I ponownie wybrany dnia wyborczego, jak „przewidział” OBOP.
I wstąpił do Rządu, siedzi po prawicy Bronka, i powtórnie przyjdzie w chwale, na następną kadencję, a “qurestwu” jego, nie będzie końca.
Wierzę w Donka Sondażowskiego, "Pogromcę Kiboli", który z “Nocnej Zmiany” pochodzi, który z Niesiołowskim i Kopacz wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówi ustami Olejnik, Durczoka i Miecugowa: wierzę w jedną, wielką, powszechną i aferalną Platformę Obywatelską.
Wyznaję drożyznę, brak emerytury i podwyżki podatków, by lepiej się żyło, i oczekuję powrotu gumy DONALD w kioskach Ruchu, oraz wprowadzenia ACTA, GMO i mianowania Kasi Tusk naczelną ONET-u"
Jesteś na 100 % pewien, że w to wszystko wierzysz?
Jeśli wierzysz, POpieraj projekt "PO - GMO" . Jeśli nie, sprzeciw się!
<>
<>

25.01.2010 Gazeta.pl / "Podziękujpremierowi.pl - to jedna ze stron przeciwników rządowego projektu ustawy ws. internetu. Można na niej "podziękować premierowi" za zmiany, które, według założycieli strony, mają wprowadzić cenzurę w sieci. To nie jedyny protest w tej sprawie. - GMO też jest tego warte! Może nawet bardziej. Prześlij Premierowi swoją opinię, na temat GMO.
Tylko jak będziesz się dzielił z Premierem, stań "za winklem", żebyś pałą nie oberwał, jak Ci na "Marszu Niepodległości". - Bo to wiesz, czy będzie miał akurat, nastrój do żartów?
25.01.2010 Gazeta.pl / "- Zaproponowana przez rząd ustawa wprowadza rejestr stron blokowanych na polecenie urzędników, którzy jak wiadomo są w Polsce ekspertami od nowoczesnych technologii, prawa i moralności (każdy z nich! dzięki temu mamy najsprawniejszą administrację na świecie) - w końcu będziemy bezpieczni i wolni od pokus! - piszą ironicznie."
"ZWIASTUN" O GMO / PRZEŚLIJ FRAGMENT PONIŻEJ ZNAJOMEMU
"Sprzedali nas! -Celebryci pikietowali przed Pałacem Prezydenckim
<>
<>
Wp.pl / "GMO sieje zło", "Ten podpis będzie miał nieodwracalne skutki" - z takimi transparentami przeciwnicy upraw modyfikowanych genetycznie protestują przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Domagają się, aby prezydent zawetował projekt ustawy o nasiennictwie, nad którą trwają prace w senacie. Swój udział w proteście zapowiedziała m.in. piosenkarka Dorota Rabczewska "Doda".
Protestujący podkreślają, że z uprzednio zawetowanej, a teraz wracającej ustawy o nasiennictwie, zniknęły przepisy, które gwarantowały wprowadzenie zakazu upraw roślin modyfikowanych genetycznie - wyjaśniała aktywistka z "Koalicji Polska Wolna od GMO".
GMO - Genetycznie Modyfikowana Żywność
Jeden podpis zmieni nam jadłospis!
PO-wiedz-NIE!
<>
"ZWIASTUN" O GMO / PRZEŚLIJ FRAGMENT PONIŻEJ ZNAJOMEMU
<>
ZWIASTUN" O GMO / PRZEŚLIJ FRAGMENT PONIŻEJ ZNAJOMEMU
"Sprzedali nas!"- Celebryci pikietowali przed Pałacem Prezydenckim
<>
19 sierpnia 2011
Jasna deklaracja Kaczyńskiego: Polska wolna od GMO!
1. Jarosław Kaczyński publicznie zapowiedział, w swoim blogu na S24, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory i stworzy większość parlamentarną, wprowadzi niezwłocznie zakaz upraw roślin GMO w Polsce.
To bardzo ważna polityczna deklaracja. Kto chce Polski wolnej od GMO, powinien głosować na Prawo i Sprawiedliwość.
Dodam, że jest to deklaracja wiarygodna, gdyż rząd Prawa i Sprawiedliwości już podejmował działania w celu zablokowania ekspansji GMO, ma na myśli ustawy o nasiennictwie i o paszach, które wprowadzały zakaz obrotu nasionami GMO i zakaz importu pasz GMO. Obecna koalicja obie te ustawy niekorzystnie zmieniła.
2. Cieszy mnie również to, że deklaracja Kaczyńskiego zyskałą poparcie setek komentatorów, przy czym treść komentarzy wskazuje, że wiedzia na temat GMO jest już w Polsce bardzo duża. Niektórzy tylko mają prolem z dostrzeżeniem, że Prezes Prawa i Sprawiedliwości nie zamierza zakazywać spożywania żywności z GMO, lecz upraw roślin GMO. Tylko w tym zakresie taki zakaz jest uzasadniony i może być skuteczny. Co do spożywania produktów z GMO pochodzacych zza granicy, każdy konsument decyduje sam, ważne by był dobrze poinformowany.
3. Problematyką GMO zajmuję się w Europarlamencie od 7 lat, niemal od początku mojej tam obecności. Byłem na wielu konferencjach międzynarodowych na ten temat, niektóre sam współorganizowałem. Uzyskałem dzięki temu przekonanie, że ekspansja GMO zagraża zdrowiu ludzi i zwierrząt, środowisku, a przede wszystkim rolnictwu. Jeśli wpuścimy do Polski uprawy GMO, otworzymy droge do szybkiej likwidacji gospodarstw rodzinnych, bo uprawy GMO potrzebuja tysięcy zblokowanych hektarów.
Nie mam też wątpliwości, że ekspansja GMO jest elementem strategii obliczonej nad przejęciem przez wielkie koncerny pełnej kontroli nad produkcja zywności. Ludzi na świecie przybywa, powierzchnia ziemi pod uprawe sie kurczy, żywnośc staje sie towarem strategicznym i kto kontroluje produkcję żywności, ten kontroluje świat.
Rolnik, który raz wejdzie w konszachty z koncernami GMO i sprowadzi na swoje pola ich produkty, popada wobec nich w na wpół feudalną zależność. Musi kupować od nich, co mu dają i za ile. Niczego "normalnego" już na swoim polu nie zasieje, a nawet jeśli spróbuje, to będzie miał domieszkę GMO i koncerny będą od niego egzekwować opłaty patentowe. Takie rzeczy dzieją się już na świecie.
4. Zwolennicy GMO mówią, że nie ma dowodów jego szkodliwości., Stuprocentowych owodów nie ma, ale poszlak jest coraz więcej. Badania na szczurach wskazują, że w czwartym pokoleniu szczurów karmionych GMO problemem staje sie bezpłodność. Na ludziach tego jeszcze nie sprawdzono, bo dopiero pierwsze pokolenie karmione jest tym produktem. Być może na tym polkega inna tak zachwalana przez zwolenników "zaleta" GMO, czyli pomoc w walce z głodem. Jak ludzie staną się bezpłodni, to Ziemia się wyludni no i problemu głodu rozwiąże się sam.
5. Wróćmy jednak do kwestii politycznych. Po siedmiu latach wysiłków i starań w Europarlamencie mam prawo do sporej satysfakcji - kilka tygodni temu, 5 lipca 2011 roku, Parlament Europejski przyjął rozporządzenie, w mysl którego każdy kraj członkowski UE bedzie mógł sam decydować w sprawie upraw GMO i bedzie mógł wprowadzić zakaz takich upraw na swoim terytorium.
Za tym rozporządzeniem w Europarlamencie głosowali wszyscy eurodeputowani Prawa i Sprawiedliwości. Wyobraźcie sobie państwo - europosłowie PO (z wyjątkiem dwóch) i - uwaga! - europosłowie PSL, głosowali przeciw!
Rozporządzenie przeszło jednak więksością głosów 409 do 224 i to jest wielki sukces przeciwników GMO w Europarlamencie.
6. Dla kogo sukces, to sukces. Rząd i koalicja PO-PSL do tej pory miały w tej sprawie wygodny pretekst - nie możemy, my niebożęta, zakazać w Polsce upraw GMO, bo prawo unijne na taki zakaz nie pozwala...
No więc już pozwala. Ekspansję GMO teraz już można powstrzymać jednym podpisem ministra rolnictwa, Unia juz palcem nie pogrozi.
Uwikłana w popieranie GMO koalicja PO-PSL w wielkim pośpiechu postanowiła się tej możliwości pozbyć i uchwaliła zmiany ustawy o nasiennictwie. Zakaz upraw będzie czy nie będzie, ale do Polski bedzie można sprowadzać i rejestrować odmiany nasion GMO. Prosta sztuczka prawna - skoro można rejestrować jakieś odmiany nasion, to można je będzie też siać. Konstytucja zostanie przywołana, zasada zaufania obywatela do państwa, które nie może przecież jedna ręką zezwalać na rejestracje odmian, a druga zabraniać ich uprawy.
7. W Polsce jest na szczęście już całkiem silny ruch oporu przeciw GMO. Uchwalona, mimo twardej opozycji posłów i senatorów Prawa i Sprawiedliwości ustawa, jest przedmiotem bardzo silnych i zdecydowanych protestów organizacji społecznej, ludzi nauki i wielu ludzi dobrej woli. Zdaje się, ze i prezydent Komorowski ugina sie pod tymi protestami i mam nadzieję, ustawę zawetuje.
Uwikłana w popieranie GMO koalicja PO-PSL wymyśli wtedy cos innego, byleby otworzyć dla GMO furtkę, a najlepiej bramę.
Chyba, ze w wyborach naród wymyśli coś innego, niż koalicja PO-PSL.
Janusz Wojciechowski / Poseł PiS
<>
Niezalezna.pl : GMO zrujnuje polską wieś
(foto. Marcin Pegaz/Gazeta Polska)
Forsowanie ustawy o nasiennictwie to nic innego, jak wprowadzenie tylnymi drzwiami GMO do Polski – ostrzega prof. Jan Szyszko, poseł PiS i b. minister środowiska.
Zdaniem prof. Szyszko część popierających nowe prawo parlamentarzystów z PO i PSL robi to czystej niewiedzy. Wielu też z kompleksów sprzyjających myśleniu, że co nowe to dobre. – Tymczasem GMO ogromnie zagraża polskiej żywności, która jest zdrowa i produkowana w warunkach bioróżnorodności. To wręcz tragiczne, że chcemy niszczyć naszą narodową domenę, jaką są gleby niezniszczone biologicznie. Wiadomo, że firmy produkujące nasiona modyfikowane genetycznie za wszelką cenę chcą wprowadzić na rynek swoje produkty i zniszczyć konkurencję – mówi Szyszko.
Jego zdaniem kompletnie nietrafione są argumenty o zagrożeniu głodem na świecie i tańszej produkcji rolnej dzięki GMO. – W przypadku żywności możemy mówić raczej o nadprodukcji. Natomiast tańsze produkty dla naszego rolnictwa, które i tak produkuje bardzo tanio i z mniejszymi dopłatami niż we Francji czy w Niemczech, oznaczają wzrost bezrobocia i jeszcze większą degradację wsi. Po prostu ceny produkowanego tradycyjnie zboża będą jeszcze niższe. A wiadomo, co to może oznaczać dla dochodów rolników – ocenia b. minister środowiska.
Jan Szyszko wylicza działania rządu Donalda Tuska, które w istocie sprzyjają GMO i wielkim koncernom, zamiast utrzymać Polskę jako rynek wolny od żywności modyfikowanej genetycznie i chronić narodowe interesy. Wśród tych działań są m.in. utrzymanie importu soi do 2017 r. oraz zgoda na nową dyrektywę unijną, która dopuszcza występowanie pyłków GMO w miodach. – W ten sposób godzimy się z tym, że miody produkowane z genetycznie modyfikowanego holenderskiego rzepaku będą droższe od naszych, produkowanych w zgodzie z naturą na Podlasiu – dodaje prof. Szyszko.
Były minister, a jednocześnie szef jednej z katedr naukowych na warszawskiej SGGW, zaznacza przy tym, że nie jest przeciwnikiem inżynierii genetycznej w ogóle. Ale popiera ją w medycynie czy farmakologii, jeśli działania genetyków służą człowiekowi. Tymczasem, jego zdaniem, coraz więcej badań potwierdza, że żywność modyfikowana genetycznie jest szkodliwa dla ludzkiego organizmu.
"ZWIASTUN" O GMO / PRZEŚLIJ FRAGMENT PONIŻEJ ZNAJOMEMU
"Sprzedali nas!"- Celebryci pikietowali przed Pałacem Prezydenckim
<>
GMO - Ustawowe oszustwo #1
GMO - Ustawowe oszustwo # 2
GMO - Ustawowe oszustwo # 3
GMO - Ustawowe oszustwo # 4
GMO - Ustawowe oszustwo # 5
GMO - Ustawowe oszustwo # 6
o
<>
"ZWIASTUN" O GMO / PRZEŚLIJ FRAGMENT PONIŻEJ ZNAJOMEMU
"Sprzedali nas!"- Celebryci pikietowali przed Pałacem Prezydenckim
<>
Niezalezna.pl / "Przyjęta w ub. tygodniu przez Sejm ustawa o nasiennictwie dopuszcza nieograniczony obrót genetycznie modyfikowanymi nasionami niektórych roślin. To otwarcie Polski na uprawy GMO, gdyż wprowadzenie do środowiska zmutowanych nasion jest nieodwracalne. Oznacza to również skażenie tradycyjnych upraw genami roślin genetycznie zmodyfikowanych. – To działanie na szkodę polskiego rolnictwa, sprzeczne z polską racją stanu, za to w interesie wielkich korporacji – twierdzi były minister środowiska prof. Jan Szyszko.
O uchwalenie ustawy jeszcze przed decyzjami o budżecie Unii Europejskiej zabiegał nie tylko rząd. Podczas posiedzenia komisji sejmowych 6 listopada minister Olgierd Dziekoński z Kancelarii Prezydenta powiedział, że szybkie uchwalenie ustawy o nasiennictwie pomoże rządowi wynegocjować większe pieniądze z Unii Europejskiej. Krzysztof Ardanowski, były wiceminister rolnictwa i doradca do spraw wsi śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ocenia, że premier Tusk, starając się o obiecane w kampanii 300 mld zł, zawiera w tej sprawie nieformalne porozumienia z liderami UE. – Podejmowanie takich zobowiązań bez poinformowania społeczeństwa byłoby wielkim skandalem. A jeśli otwarcie Polski na uprawy transgeniczne ma być ceną za większe pieniądze dla Polski w nowym budżecie UE, to rząd zdecydowanie przepłaca – mówi Ardanowski.
O wyjaśnienie związku między uchwaleniem budżetu UE a ustawą o nasiennictwie prosił także podczas sejmowej debaty Tadeusz Dziuba z PiS-u. – Jakie jest stanowisko organów polskiej władzy państwowej w stosunku do takich ofert, składanych, jak rozumiem, w sposób mniej lub bardziej formalny? – pytał ministra Dziekońskiego. Odpowiedzi się nie doczekał.
Przedstawiciel prezydenta mówił za to, że uchwalenie ustawy uchroni Polskę przed wielomilionowymi karami finansowymi za nieprzestrzeganie unijnych dyrektyw dotyczących nasion i upraw GMO. – Według informacji MSZ-etu Komisja Europejska zamierza w najbliższym czasie skierować skargę do Trybunału Sprawiedliwości, który może nałożyć na Polskę karę liczoną od 2009 r. – ostrzegał zarówno minister Dziekoński, jak i posłowie koalicji.
Dopuszczenie obrotu nasionami modyfikowanymi jest złamaniem polskiego prawa, które od 2001 r. stanowi, że Polska jest krajem wolnym od GMO. Według rządu nowa ustawa nie zezwala jednak na wolny obrót GMO, bo upoważnia Radę Ministrów do wydania rozporządzenia zakazującego stosowania konkretnych odmian materiału siewnego. Zdaniem J. Ardanowskiego takie zabezpieczenie jest niewystarczające. – Taki zakaz można wydać tylko wtedy, gdy udowodni się Komisji Europejskiej szkodliwy wpływ takich nasion na organizmy. A to jest długotrwałe i kosztowne, w praktyce nierealne – mówi poseł PiS-u.
Ustawa o nasiennictwie trafi teraz pod obrady Senatu, a później do podpisu na biurko prezydenta. Politycy opozycji mają nadzieję, że Bronisław Komorowski odmówi jej podpisania. – To jest zupełnie inna ustawa niż ta, którą przygotowano w Kancelarii Prezydenta. Jej podpisanie to zamach na polskie rolnictwo i zdrowie przyszłych pokoleń Polaków – mówi prof. Jan Szyszko.
Tekst ukazał siłę w sobotnio-niedzielnym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” jeszcze przed wynikami wyborów na kongresie PSL.
http://www.youtube.com/user/organicconsumer
Zwarcie Szczuki z posłanką PiS. Obłęd w oczach ...
Bardzo ciekawe Youtube z Władimirem Putinem
Całość w notce:
YUTUBE opublikowany 24 lutego 2010 r. / Brytyjski deputowany pyta prezydenta Uni Europejskiej Hermana von Rampuy / Urywki przemówienia:
"Kto na pana głosował, i jaką metodą do tego doszło? ... Jakiego mechanizmu europejczycy mogą użyć, aby pana usunąć. ... Jest Pan niebezpieczny. ... Nie mam złudzeń, że pana cichą intencją jest bycie "cichym mordercą" demokracji europejskiej", oraz demokracji państw wchodzących w skład Uni Europejskiej"
<>
Tadeusz Mazowiecki:
Nigdy nie przehandlowaliśmy Polski w Magdalence i przy Okrągłym Stole
Pytanie: Jeśli nie w Magdalence, to gdzie?
<>
Odpowiedź dla @ HOMOSOWIETICUS, czyli "Święte Cesarstwo UE"
<>
Cz.II teorii "Świętego Cesarstwa UE" / Uzasadnienie
"Publikacja Rzeczpospolitej zbulwersowała żydowskiego miliardera?"
http://kacpro.salon24.pl/460409,publikacja-rzeczpospolitej-zbulwersowala-zydowskiego-miliardera


Komentarze
Pokaż komentarze