Gazeta.pl: PiS będzie ściągać kominiarki policjantom podczas Marszu Wolności
Gazeta.pl: " - Ostrzegamy policjantów, żeby na nasz marsz w kominiarkach nie przychodzili, bo będą tych kominiarek pozbawieni w szybkim tempie - oświadczył w "Superstacji" Ryszard Czarnecki.
Polityk zapewnił, że na manifestacji 13 grudnia "tak jak 29 września na marszu w obronie TV Trwam, nie będzie żadnych incydentów".
- Kiedy PiS ma pełną pieczę nad kontrolą służb porządkowych, to incydentów nie ma i nie będzie. To już jest raczej zasługa bardzo fatalnie funkcjonujących sił policyjnych 11 listopada, że do incydentów doszło, ale to nie była manifestacja PiS-u - przekonuje Czarnecki.
"Policjanci muszą odpowiedzieć za zadymę 11 listopada"
Europoseł stwierdził, że 11 listopada "zadymę spowodowali policjanci". - Mam nadzieję, że policjanci, którzy spowodowali zadymę, będą rozliczeni za to już niedługo. Bo tego nie zrobiły krasnoludki ani sierotka Marysia."
<>
30 września 2012 r. / Dzień po marszu "Obudź się Polsko!". Przed Marszem Niepodległości 11.11.12 / Stefan Niesiołowski dla Onet.pl - Cytat:
“Ucieszyłbym się, gdyby PiS zrobił rewolucję i próbę zamachu stanu, bo to byłby ostateczny koniec Kaczyńskiego i PiS.Panowie, zróbcie rewolucję i szturm na Belweder! A debata ekonomiczna PiS była debatą nad zieloną książeczką płk. Kaddafiego. Niech PiS wywoła kolejne Powstanie Warszawskie"
<>
"Obudź się Polsko!"
Przerwany Marsz. Przerwana demokracja?
- Czy wydarzenia 11 listopada były starannie przygotowaną prowokacją, mającą zakończyć się zamachem na przedstawicieli polskiego Sejmu, a więc Polski Sejm, w osobie Jarosława Kaczyńskiego i posłowPiS.
15 listopada marszałek Kopacz rozpoczęła dywagacje na temat delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej.
Czy gdyby Jarosław Kaczyński brał udział w Marszu niepodległości "delegalizacja" dosięgnęła by też jego i PiS. Czy taki był plan "obchodów" polskiego Święta Niepodległości w Warszawie? - Myślę, że wiele na to wskazuje.
Jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że w Marszu Niepodległości bierze udział Jarosław Kaczyński. Pod Sejmem wybucha bomba Brunona K. - może nawet dochodzi do napaści ,na pokojowo maszerującego w marszu "Razem dla Niepodległej" pRezydenta Komorowskiego, a zatrzymany przez policję Marsz Niepodległości, zamienia sie w "krwawają jatkę". Są ofiary.
Wyobrażam sobie, że gdy policja "walczy" z uczestnikami Marszu Niepodległosci, zamaskowani w kominiarki członkowie grup specjalnycj policji wyciągają z tłumu Kaczyńskiego i "dowodzących powstaniem Niesiołowskiego" posłów PiS. (przypuszczam, że nikt nie odważyłby się podnieść ręki na posłów z odkrytą twarzą)
Wyobrażam sobie sytuację, ze dzisiaj "wstrząśnita Polska", sądzi Kaczyńskiego i zamachowców, a marszałek Kopacz delegalizuje PiS. - W tym samym czasie w zaciszu gabinetu z zadowoleniem zacierałby pewnie ręce.
Wyobrażam sobie sytuację, że pRezydent na wniosek wracającego z Kosowa premiera wprowadza w Warszawie "warszawski stan wojenny", a premier, po delegalizacji PiS, wzywa do rozpisania i szybkiego przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych, które wygrywa. Potrzebna jest nowa i szybka legitymizacja nowej-starej władzy - już bez opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie.
Czy to ty;lko fantazja - a moze to tylko "nieudany zamach" - ocenę pozostawmy historii, i może sądom. - Tylko kto to będzie chciał osądzić, rzecznik prokuratury ŚLEPOKURA?
<>
Nizinkiewicz: Czy myśli Pani,że rząd wykańcza swoich przeciwników
* Jeśli strona otworzy się zablokowana, kliknij na "Salon24" (wyżej po lewo), następnie, w prawym górnym rogu wyłącz filtr
<>
11.11.12 w Krakowie, z Jarosławem Kaczyńskim
"Przenieśmy Kraków do Warszawy"
Komentarze
Pokaż komentarze (1)