Sensacyjna relacja Ria Novosti z 10 kwietnia 2010
W dniu katastrofy smoleńskiej rosyjska agencja informacji międzynarodowej RIA Novosti o światowym zasięgu wyemitowała relacje naocznych świadków tragedii oraz symulację, na której widać wybuch na pokładzie rządowego samolotu. Ani w relacjach, ani w komentarzu lektora nie ma ani słowa o „pancernej brzozie”. Poniżej przedstawiamy tłumaczenie materiału Ria Novosti z 10.04. 2010 oraz link do tej relacji. O sprawie pisze „Nowe Państwo” dostępne od jutra, 29 marca 2013.
„Kłopoty z silnikiem & bez mgły. Świadkowie o wypadku polskiego samolotu
To pierwsze minuty po katastrofie polskiego prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Naoczny świadek, który nakręcił to wideo pracuje w pobliżu miejsca katastrofy. Przywykł do odgłosu samolotów dlatego zareagował szybko, kiedy usłyszał to: prezydencki Tupolev TU-154 wydawał niezwykły dźwięk, kiedy podchodził do lądowania.
Igor Fomin: Samolot podchodził do lądowania, powiedzieli że robił cztery podejścia ale ja tego nie widziałem. Widziałem tylko ostatnie. Wydawał dziwny dźwięk.
Dmitry Zakharin: Samoloty lądują tu często. Przywykliśmy do wydawanych przez nich dźwięków. Ten samolot lądował z jakimś przerywanym dźwiękiem. Kilka głośnych trzasków(uderzeń).
Samolot rozbił się około 500 metrów od lądowiska. Można zobaczyć jak schodził do lądowania po ściętych drzewach.
Drzewa zostały ścięte na wysokości około 3 metrów. Później samolot zaczął spadać i rozbił się o większe drzewa.
Pierwsza wersja wydarzeń pojawiła się zaraz po katastrofie. Jedna z nich mówi, że przyczyną była gęsta mgła.
Zeznania oficjeli i świadków nie zgadzają się.
Igor Balyayew: Kiedy jechałem do pracy ok. 9 mgła nie była taka gęsta. O 11 kiedy samolot się rozbił w ogóle nie było mgły.
Kolejna wersja jest taka, że TU-154 zboczył z toru lotu. Oficerowie kontroli lotu informowali o tym załogę samolotu ale piloci zignorowali instrukcję.
Pierwsze kwiaty po katastrofie zostały złożone przez lokalnych dyplomatów tylko kilka godzin po wypadku.
Polska ogłosiła tydzień narodowej żałoby po tragedii”
Smoleńsk: "Zamach, czy (nie) szczęśliwy przypadek”
http://kacpro.salon24.pl/490768,gorzkie-zale-tadeusza-mazowieckiego-nocna-zmiana-po-pol-nocy
Niesiołowski chciał uciekać z Polski - czy z powodu Smoleńska?
04.06.2010 r.
Niesiołowski: ”Ja miałem o 11-stej przeciek. Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46% . Ja myślę, Boże no! No katastrofa! No? Muszę wyjeżdżać chyba? Na starość mnie czeka emigracja” - więcej w linku powyżej.
<>
CZY JEST MOŻLIWE ABY TUSK NIGDY NIE PRZEGRAŁ?
http://kacpro.salon24.pl/492431,czy-jest-mozliwe-aby-tusk-nigdy-nie-przegral
o
POWYŻEJ DWIE KATASTROFY LOTNICZE TUPOLEWÓW W ROSJI
W kontekście filmów powyżej warto zwrócić uwagę na relacje rzecznika MSZ-tu Paszkowskiego o akcji ratowniczej w Smoleńsku oraz porównać wygląd wraku ze Smoleńska z wrakami, co do których nie ma wątpliwości, że "były zwykłą katastrofą lotniczą" . Rzecznik MSZ-tu mówi, że samolot zapalił się, akcja gaszenia pożaru została zakończona, a ekipy przystąpiły do wyciągania ofiar z wnętrza samolotu.
JAKIEGO WNĘTRZA SAMOLOTU?
Widać wyraźną nieścisłość relacji słownej rzecznika MSZ-tu w stosunku do materiału filmowego ze Smoleńska. Na materiale filmowym, wnętrza polskiego tupolewa TU-154M po prostu nie ma, a w relacji słownej rzecznika MSZ-tu jest. Co więc relacjonował Paszkowski, lub inaczej, co nam pokazano w relacjach filmowych ze Smoleńska, bo te dwie relacje, przedstawiają jakby, dwa różne wraki samolotu. - To widać! Wrak i relacja ze Smoleńska niżej.
<>
Trzeba wiedzieć, że w Smoleńsku są dwa lotniska.
W Rosji, w chwili katastrofy były też dwa bliźniacze polskie TU-154M.
Port lotniczy Smoleńsk-Jużnyj: Lotnisko obsługiwało lokalne rejsy pasażerskie, przyjmując głównie samoloty Jak-40 i An-2; regularne loty zakończyły się w 1991 roku. W 2009 roku na terenie lotniska bazowały niewielkie statki powietrzne firmy lotniczej "Smolenskaerotrans" , oraz
Lotnisko wojskowe Smoleńsk-Siewiernyj / Smoleńsk-Północny: Nieczynne lotnisko w dawnej bazie lotniczej Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej, położone na obrzeżach Smoleńska w Rosji (ok. 3 km na północ od głównego dworca kolejowego w Smoleńsku), na terytorium Moskiewskiego Okręgu Wojskowego, okazjonalnie wykorzystywane do przyjmowania samolotów. W 2010 roku lotnisko Siewiernyj nie było uwzględnione w AIP Federacji Rosyjskiej.
<>
PONIŻEJ RELACJA NIEMIECKIEJ PRASY I NAGRANIE ZE SMOLEŃSKA
Jeżeli w niemeckich gazetach zaczynają sugerować winę Rosjan / Putina oznacza to "III Wojnę Niemiecko - Rosyjską" o Smoleńsk. Czyżby jedne służby specjalne chciały zepchnąć winę, za to co się stało w Smoleńsku, na drugie? - Bardzo możliwe. Moim zdaniem, prawda może być całkiem inna niż zaczynają "ćwierkać szkopy".
Możliwe, że niemieckie służby specjalne, zaczynają "śpiewać", żeby ratować własną skórę, drąc skórę na Putinie. "Smoleńsk" bardziej wygląda mi na czyjąś prowokację, niż "domową robotę" samych "Rosjan Putina" (możliwe, że byli to "Rosjanie kogoś innego"). Prowokację mającą "udu*ić" wizerunek Rosjan, a konkretnie Putina, przed wyborami prezydenckimi w Rosji, niż na zamach "na zlecenie Putina". Byłoby wariactwem robić coś takiego przed wyborami prezydenta. Potężny zamach w Rosji, pewnie był komuś "na rękę", ale tym "kimś" moim zdaniem nie mógł być Putin. Nikt przy zdrowych zmysłach, nie robiłby zamachu u siebie i to jeszcze przed wyborami prezydenckimi.
Redaktor pyta ministra Jerzego Millera, czy samolot TU-154, w chwili uderzenia w brzozę, był sprawny?
Redaktor: Panie Ministrze podczas konferencji to pytanie zadano, być może przeoczyłem odpowiedź, a może uda mi się ją uzyskać od Pana jeszcze raz. Samolot z brzozą zderza się na 6-tym metrze,mniej więcej, na 15-stym traci zasilanie.
Na 15-stym metrze, bez zasilania, to jest sprawny samolot jeszcze?
Minister: Pan mówi o 5-tym metrze wysokości brzozy? A 15-sty metr?
Redaktor: Na 15 metrze, z tego co wiemy, także prokuratorzy wojskowi to podkreślają, maszyna straciła zasilanie. Na 5-tym, uderzyła w brzozę. Czy między 15-stym, a 5-tym (metrem wysokości lotu), to był sprawny samolot jeszcze, bez zasilania?
Minister: Między 5-tym, a 15-stym, przede wszystkim był niesprawny, przez to, że zostało uszkodzone skrzydło. I w związku z tym, samolot podlegał pewnym, rotacji wokół własnej osi, z płaskiego lotu, poprzez lewoskręt, wylądował tak naprawdę na grzbiecie.
Redaktor: A komisja mówi, że był sprawny do momentu uderzenia w ziemię?
Minister: Tak.
Redaktor: A na 15-stym metrze (wysokości lotu) już nie był sprawny?
Minister: A kto Panu powiedział, że na 15-stym był niesprawny?
Redaktor: Pan przed chwilą?
Minister: Ja panu mówię ...
Redaktor: Stracił zasilanie. (na 15 metrze wysokości lotu)
Minister:... po zderzeniu z brzozą, stracił skrzydło i w związku z tym, nie był kontrolowalny przez załogę, co do kierunku lotu.
Redaktor: Ja wiem, tylko na tym 15-stym metrze, o którym także prokuratorzy mówią, stracił zasilanie, to był sprawny samolot jeszcze, czy już nie?
Minister: Jeśli chodzi o możliwość kontynuowania lotu, NIE. Dlatego, ponieważ jeszczę raz mówię, był pozbawiony sześciu metrów lewego skrzydła. ( po zderzeniu z brzozą?)
Redaktor kręci głową z niedowierzaniem na wywód ministra "o zderzeniu z brzozą" "15 metr" redaktora był znacznie wcześniej niż "6-ty metr i brzoza ministra Millera"*
Redaktor: Na 15-metrze.... (6-ty) To było znacznie niżej....
<>
MINISTER PAWEŁ GRAŚ: BRZOZA NIE BYŁA PRZYCZYNĄ KATASTROFY
"Według biegłych, na których powołuje się serwis rp.pl, brzoza, w którą uderzył Tu-154M, została złamana prawie trzy metry wyżej, niż wskazuje na to raport Jerzego Millera. W sprawie rewelacji "Rzeczpospolitej" głos zabrał rzecznik rządu Paweł Graś mówiąc, że zderzenie z brzozą nie było przyczyną katastrofy, tylko zejście poniżej pułapu minimum.
Cytat: "- Zderzenie z brzozą nie było przyczyną, tylko zejście poniżej pułapu minimum. Jest to bardzo dokładnie opisane. Naprawdę zachęcam do sięgnięcia w tej sytuacji do raportu - tam przyczyny są bardzo dokładnie opisane" - powiedział Graś w "Przesłuchaniu" na falach radia RMF FM.
<>
DONALD TUSK POWIEDZIAŁ: ZGINĘLI NAD SMOLEŃSKIEM
Poniżej stenogram i nagranie konferencji Donalda Tuska z 10.04.10
NAGRANIE GAZETA.PL / STENOGRAM WYSTĄPIENIA PREMIERA TUSKA
10.04.10
Spotkała nas wszystkich, wszystkich Polaków ... wielka tragedia, jedna ... z największych tragedii naszego narodu. To ... najbardziej tragiczne zdarzenie ..., w tej niewojennej historii Polski. ... Zginęła para prezydencka, ... zginęli ... szefowie ważnych instytucji państwowych, parlamentarzyści, członkowie załogi, ... księża, dowódzcy sił zbrojnych, ... ... wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, ... liderzy partii politycznych. ... Takiego dramatu, ... współczesny ... świat nie widział.
Zginęli także dla wielu z nas, przyjaciele i znajomi,... ale największą tragedią jest to, co przeżywają ... dzisiaj najbliżsi i rodziny tych, którzy ... ZGINĘLI NAD Smoleńskiem.
Chciałem w imieniu wszystkich Polaków, ... złożyć najgłębsze wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, ... jego córce , matce, wnuczce, ... bratu, a także rodzinom wszystkich, którzy tam zginęli.
Chcę także przekazać kondolencje ... wszystkim Polakom, rodzinom zmarłych, ... od całego świata. ... Pierwsi zadzwonili z kondolencjami: premier Putin, prezydent Miedwiediew, ... ale .... (?) ... . Z całego świata płyną szczere wyrazy współczucia i zrozumienia, jak wielka tragedia spotkała Polaków."
Warto się wsłuchać w to "dramatyczne"wystąpienie Tuska
Link poniżej:
http://www.dailymotion.com/video/xcwdn1_lech-kaczyyski-nie-yyje-przemowieni_news
Pytaniem jest pod jaką presją, poza oczywistą, 10.04.10 był wtedy premier Donald Tusk? Co na ten temat wie Jan Maria Rokita, były członek najwyższych władz Platformy Obywatelskiej? Co ukrywają rządy Polski i Rosji?
<>
W końcowej części wypowiedzi premiera Donalda Tuska, jest wiadomość o kondolencjach płynących z całego świata, w tym od przywódzców Rosji.
Po wymienieniu nazwisk przywódzców Rosji i chwili wachania, premier Donald Tusk chciał coś dodać, ... zawachał się, .... i ostatecznie zrezygnował z dokończenia tego, co miał na myśli, lub co chciał powiedzieć. Co to było?
Wydaje mi się, że właśnie w tamtym momencie, "narodziło się kłamstwo smoleńskie". Wydaje mi się, że właśnie na tej konferencji Donald Tusk zamiast dokończyć wątek "zginęli nad Smoleńskiem", wybrał wersję katastrofy i "pancerną brzozę". Jeśli tak, to co go do tego skłoniło?
Trzeba wiedzieć, że w Smoleńsku są dwa lotniska.
W Rosji, w chwili katastrofy były też dwa bliźniacze polskie TU-154M.
Zobacz relację korespondenta mediów rosyjskich rok później
Port lotniczy Smoleńsk-Jużnyj: Lotnisko obsługiwało lokalne rejsy pasażerskie, przyjmując głównie samoloty Jak-40 i An-2; regularne loty zakończyły się w 1991 roku. W 2009 roku na terenie lotniska bazowały niewielkie statki powietrzne firmy lotniczej "Smolenskaerotrans" , oraz
Lotnisko wojskowe Smoleńsk-Siewiernyj / Smoleńsk-Północny: Nieczynne lotnisko w dawnej bazie lotniczej Sił Powietrznych Federacji Rosyjskiej, położone na obrzeżach Smoleńska w Rosji (ok. 3 km na północ od głównego dworca kolejowego w Smoleńsku), na terytorium Moskiewskiego Okręgu Wojskowego, okazjonalnie wykorzystywane do przyjmowania samolotów. W 2010 roku lotnisko Siewiernyj nie było uwzględnione w AIP Federacji Rosyjskiej.
<>
ISTNIEJĄ DWIE "WCZESNE" SYMULACJA KATASTROFY
z 10 i 14 kwietnia 2010 r. Obydwie pokazują niekompletna destrukcję samolotu
Powyżej rosyjska z 14.04.2010
W linku poniżej symulacja polskaTVN24 / 10 kwietnia 2010 , godz. 14:11
http://www.dailymotion.com/video/xcwehl_lech-kaczyyski-nie-yyje-symulacja-w_news
Obydwie symulacje, TVNu i rosyjska, pokazują "niekompletną defragmentację" polskiego TU-154M po katastrofie. Skutek katastrofy na symulacjach podobny jest do tego, jak na zdjęciach z katastrofy rosyjskiego TU-154M , z katastrofy z grudnia 2010r., który miał miejsce koło lotniska Dimodiewo, koło Moskwy. W katastrofie "rosyjskiej" zginęła jedna osoba . Zmarła na zawał serca. Był to identyczny tupolew TU-154M. Film niżej.
19 kwietnia 2010 r. powstała druga rosyjska symulacja / "Wersja oficjalna"
Czy nie należałoby uznać, że symulacja TVN-u z 10.04.10 i pierwsza rosyjska jest najbardziej wiarygodna? - Tym bardziej, że materiały filmowe z innych katastrof w Rosji pokazują skutki podobne do tych, które pokazano w "Symulacjach Smoleńska" z dnia katastrofy?
<>
INNY PRZYPADEK LĄDOWANIA TU-154
Samolot wylądował awaryjnie.
Potem mógł ponownie wznieść się w powietrze
<>
Relacje ze Smoleńska z dnia katastrofy
<>
Odpowiedź dla @ HOMOSOWIETICUS,
czyli bój o zjednoczenie "Cesarstwa Euro-Azji"
Odpowiedź dla @ HOMOSOWIETICUS
Homosowieticus / Pytanie: A kto może być tym zamachowcem?
Proszę o politycznie (korzyści polityczne) uzasadnioną odpowiedź z punktu widzenia Rządu, Rosjan, i innych sił mających możliwości dokonania zamachu.
HOMOSOVIETICUS | 24.10.2012 20:36
Odpowiedź: Moim zdaniem zamachowiec jest zbiorowy.
Mogą to być współdziałające ze sobą służby specjalne:
-
Niemiec
-
Byłe służby PRL i III RP
-
Izraela
-
Rosji*
-
* możliwe, że z Ukrainy zamiast / Europejski Parlament Żydowski jest finansowany przez miliaredera z Ukrainy.
-
Nota: w sam zamach Putin mógł nie być zaangażowany, w "krycie" oczywiście tak. Miało to uchronić szanse na prezydenturę w Rosji
* Dyplomacja USA pomogła nieświadomie poprzez "RESET" z Rosją stworzyła warunki, w których zamach miał sens. Polska stała się przez to "ziemią niczyją", polem bitwy Niemiec i Rosji, tak jak w 1939-45 roku. - Myślę, że Smoleńsk to klasyczna powtórka II Wojny Światowej, w wydaniu służb specjalnych i sił, które za nimi stoją. Niekoniecznie sił wymienionych państw.
-
Cel główny zamachu: >>> Umożliwienie powstania "Cesarstwa Euro-Azji", czyli połączonych politycznie Niemiec i Rosji, z Polską pośrodku, czyli projekt, który nigdy nie znalazłby poparcia Prezydenta Polski, śp. prof. Lecha Kaczyńskiego.
-
Do jego urzeczywistnienia potrzebna by była zgoda Polski i Rosji, lub inaczej, wyeliminowanie przeciwników politycznych w tych krajach, czyli prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Polsce i polityczne Putina w Rosji, uniemożliwiając mu wygraną w wyborach na prezydenta Rosji co mogło otworzyć drogę do głębszego zbliżenia Unii Europejskiej i Rosji.
Czy Putin wygrałby wybory prezydenckie , gdyby przed wyborami ogłoszono, że Smoleńsk to zamach? Mogłby nie wygrać, bo "byłby winnym zamachu".
Zamach w Smoleńsku, mógł być fizycznym usunięciem przeszkody jaką był Lech Kaczyński i próbą politycznego usunięcia Władimira Putina z wyścigu o prezydenturę Rosji. W wyborach prezydenta Rosji Niemcy faworyzowały Miedwiediewa, a ten popierał integrację z UE, czemu sprzeciwia się Putin.
Gdyby "utrącono" kandydaturę Putina, być może mogłoby dojść do uni Rosja-UE i powstania najpotężniejszego państwa świata Euro-Azji. Gdyby nie interwencja USA podczas II Wojny Światowej, doszło by do tego już 58 lat temu. Bo wygrana Niemiec, lub Rosji w tamtej wojnie tym by właśnie skutkowała.
Można powiedzieć, że sytuacja w Europie 19 września 20009 r. poprzez "reset" Obamy z Rosją cofnęła Europę politycznie o 70 lat wstecz i była jakby "wycfaniem się Ameryki" w udziale w II Wojnie Światowej. Na placu boju zostały Niemcy i Rosja.
Gdyby USA nie przystąpiły do wojny w Europie, powstałoby właśnie "Cesarstwo Euro-Azji". Nie wiadomo, kto byłby cesarzem (Niemcy czy Rosja), ale zwycięstwo w wojnie którego kolwiek z tych państw, skutkowałoby postaniem najsilniejszego państwa świata, właśnie "Cesarstwa Euro-Azji".
Dlatego USA musiało interweniować podczas II0giej Wojny światowej.Gdyby nie interweniowały, byłyby małoliczącym się mocarstwem lokalnym w Ameryce Pólnocnej. Światem rządziłby zwycięzca II Wojny Światowej.
Rok 2009 i "wycofanie się Obamy" z Europy, otwarło Niemcom i Rosji drogę do rozstrzygnięcia sporu o hegemonię, zapoczątkowaną siedemdziesięciu lat temu. Pytaniem jest, dlaczego Barak Obama dopuścił do takiej sytuacji? - Możliwe, że o takim, a nie innym posunięciu, zadecydowali amerykańscy Żydzi. Być może po "bankructwie ameryki" uznali, że to Europa, tak jak siedemdziesiąt lat temu, umożliwi im panowanie nad światem.
Warto wspomnieć, że dzięki zmianie we wrześniu 2009 r. "Ustawy o obywatelstwie polskim" i jej wejści w życie w 2012 roku, Żydzi z Izraela i USA, potomkowie byłych obywateli Polski przedwojennej uzyskali prawo do polskiego paszportu.
Zmianie tej ustawy sprzeciwiał się i zaskarżył ją do Trybunału Konstytucyjnego śp. prezydent Lech Kaczyński. Jak wiemy zginął w kwietniu 2010 r. "nad Smoleńskiem".
Czy to "zaskarżenie", ma związek z Katastrofą Smoleńską, powinno być przedmiotem sprawdzenia. Zmieniona "Ustawa o obywatelstwie polskim" dotyczyła bardzo wielu ludzi na całym świecie, nie tylko nas w Polsce.
Po jej wejściu w życie, prawo do polskiego paszportu, a więc paszportu Unii Europejskiej, uzyskał nawet, urodzony w Polsce, prezydent Izraela Szymon Peres. Z nie wyjaśnionych powodów honorowe obywatelstwo Polski otrzymał były szef izraelskiej agencji Mossad. Jest to co najmniej dziwne.
Warto przetłumaczyć tą wypowiedź. W przemówieniu Putina słychać ogromną ulgę ze zwycięstwa "nad obawą"
- Odpowiedź na pytanie, czego obawiał się Putin, dała by być może, odpowieź na to czy obawiał się "sił zewnętrznych". Merkel w przedbiegach na kandydata, na prezydenta Rosji "obstawiała" Miedwiediewa. Myślę, że gdyby 10.04.10 "Smoleńsk" ogłoszono zamachem, mógłby to Putinowi zaszkodzić lub nawet uniemożliwić jego wybór na nowego prezydenta Rosji.
Innymi słowy, "Smoleńsk" mógł być "jednoczesnym zamachem" na prezydenta Polski (fizycznym) i potencjalną prezydenturę Putina. Niekonwencjonalny "zamach polityczny" na Putina, mógł być polityczną konsekwencją "fizycznej likwidację" śp. Lecha Kaczyńskiego.
- Takie "dwie pieczenie przy jednym ogniu". Realne? To mógł być powód, który uzasadniałby zamach.
Jeśli tak jest, to teraz w interesie Putina jest "odkrycie prawdy" i rozprawienie się z zamachowcami. - Paradoksalnie, Putin i Jarosław Kaczyński mogą mieć ten sam cel, a to może tłumaczyć wizytę Moskiewskiego Patriarchy Cyryla w Polsce. Cyryl mógł przywieźć do Polski "prawdę o Smoleńsku". Jeśli tak, to wkrótce się o niej dowiemy.
- Kwiecień 2013 roku może być w Polsce najciekawszym miesiącem tego roku.
Coś się kroi, skoro wszystkie Żydki "zleciały się debatować" do Krakowa, jak "czarownice na Sabat". Oj, oj ...., coś się "kroi" ciekawego?
Zjazd Żydowskiego Euro-Parlamentu w Krakowie / Kliknij na link
http://kacpro.salon24.pl/494367,zjazd-zydowskiego-euro-parlamentu-w-krakowie
<>
W dniu,w którym aresztują Donalda T. wszystko się zmieni
http://kacpro.salon24.pl/495021,w-dniu-w-ktorym-aresztuja-donalda-t-wszystko-sie-zmieni
Niezalezna.pl: “W rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską przyznaje, że decyzja sądu o wznowieniu umorzonego przez prokuraturę postępowania ws. lotów do Smoleńska ma „przełomowe znaczenie” dla całego śledztwa, a przede wszystkim przywraca możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiadających za organizację lotu z 10 kwietnia 2010 r.”
Czy jest możliwe, aby Tusk nigdy nie przegrał?
http://www.kacpro.salon24.pl/492431,czy-jest-mozliwe-aby-tusk-nigdy-nie-przegral
Tak - jeśli PKW “da mu zawsze wygrywać" / Kliknij na link niżej:
Tu znajdziesz informacje na temat możliwych oszustw wyborczych w Polsce
<>
Polsce potrzebne są wcześniejsze wybory?
http://kacpro.salon24.pl/493282,staniszkis-polsce-potrzebne-sa-wczesniejsze-wybory
<>
Dlaczego PO promuje osadnictwo żydowskie w Polsce?
“Śmierć lidera”
http://kacpro.salon24.pl/493999,polska-siedziba-knesetu-czyzby-po-promowala-osadnictwo-zydow
Z Yael Bartaną artystką, która reprezentowała Polskę na Biennale Sztuki w Wenecji rozmawiała Dorota Jarecka
Macierewicz: To przełom w śledztwie smoleńskim
W rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską przyznaje, że decyzja sądu o wznowieniu umorzonego przez prokuraturę postępowania ws. lotów do Smoleńska ma „przełomowe znaczenie” dla całego śledztwa, a przede wszystkim przywraca możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności osób odpowiadających za organizację lotu z 10 kwietnia 2010 r.
- Ta decyzja ma przełomowe znaczenie, której końcem będzie pociągnięcie do odpowiedzialności osób odpowiedzialnych za organizacje lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 roku. Decyzja sądu oznacza, że Jarosław Kaczyński oraz Marta Kaczyńska otrzymali status osób poszkodowanych co sprawia, że mogą brać aktywny udział w postępowaniu procesowym. Druga część decyzji dotyczy merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie osób odpowiedzialnych za organizacje lotu: Tomasza Arabskiego, Radosława Sikorskiego czy wreszcie Donalda Tuska. W śledztwie prokuratura ustaliła fakty, ale zakwalifikowała je jako uchybienie a nie przestępstwo, czyli prawidłowo ustalone fakty zostały nieprawidłowo zakwalifikowane. Teraz z takim przesłaniem śledztwo wraca do prokuratury – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Antoni Macierewicz.
Szef zespołu parlamentarnego badającego katastrofę smoleńską zwraca uwagę na przełomowy charakter podjętej przez stołeczny sąd rejonowy decyzji o konieczności wznowienia umorzonego przez prokuraturę postępowania.
- Jest to decyzja przełomowa, ponieważ stwarza olbrzymią szanse na to że sprawa trafi do sądu, wbrew politycznemu planowi Platformy Obywatelskiej – mówi Antoni Macierewicz.
Śledztwo w cywilnym wątku katastrofy smoleńskiej praska prokuratura umorzyła odwołując się do „braku cech przestępstwa”. Śledczy twierdzili, że „zabrakło wszystkich elementów, które muszą być”, aby stwierdzono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków; w tym przypadku - godzenia w dobro powszechne, dobro instytucji państwowych. Sąd Rejonowy w Warszawie był innego zdania i zdecydował, że umorzone przez prokuraturę śledztwo ma zostać wznowione.
<>
Gdzie Tusk będzie 10 kwietnia?
Według Grasia ani w Katyniu, ani w Smoleńsku
Premier Donald Tusk najwyraźniej nie ma ochoty uczestniczyć w ważnych dla Polaków uroczystościach. Nie wziął udziału w obchodach Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Teraz okazuje się, że w związku z trzecią rocznicą katastrofy smoleńskiej nie wybiera się do Smoleńska, czy Katynia.
Informację o takiej decyzji premiera potwierdził portalowi niezalezna.pl jego rzecznik Paweł Graś.
- Pan premier nie wybiera się 10 kwietnia ani do Katynia, ani do Smoleńska. Za organizację obchodów odpowiedzialny jest minister Zdrojewski – powiedział naszemu reporterowi minister Graś.
Przypomnijmy, że 1 marca, obchodzonego jako Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych, premier również był zbyt zajęty, aby oddać hołd polskim bohaterom. Jak wówczas tłumaczyli go podlegli urzędnicy?
„Ze względu na obowiązki służbowe Pan Premier Donald Tusk nie będzie brał udziału w obchodach Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. 1 marca, w imieniu Rządu, Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak złoży kwiaty pod Grobem Nieznanego Żołnierza” – napisało Centrum Informacyjne Rządu.
Jak widać Donald Tusk lubi wysługiwać się ministrami. Jak nie Siemoniakiem, to Zdrojewskim.
Za każdym razem, gdy w Warszawie organizowany jest duży marsz, premier Tusk wyjeżdża z kraju. - Tak pewnie będzie i tym razem.
Właściwszym więc byłoby pytanie:
"Dokąd wybiera się Donald Tusk 10 kwietnia 2010 roku?




