Rzecz będzie nie o "ruskich serwerach", ale o ludziach, którzy te serwery obsługują, a raczej, o wierze w uczciwość ludzi, którzy te serwery obsługują. - Bo wiarygodność osób obsługujących, w tym przypadku, jest sprawą podstawą demokracji. Dlatego powinniśmy zadać sobie pytanie. Mamy niewiarygodny system wyborczy, niepoważnego wicemarszałka Sejmu, lub oszustów którzy go oszukali, a być może oszukał nas?
Jeśli chodzi o byłego wicemarszałka Sejmu, to w czasie, którego sprawa dotyczy był wicemarszałkiem Sejmu, więc choćby z racji sprawowanego urzędu, należy sądzić, że jest osobą poważną i potrafi ocenić osoby i informacje, które mu te osoby dostarczają. Tym bardziej, gdy informacją tą jest wynik wyborczy, w dniu wyborów,
Co, w takim razie należy sądzić, gdy osoba poważna, wicemarszałek polskiego Sejmu, mimochodem ujawnia informację, świadczącą o tym, że podczas Wyborów Prezydenta 2010, doszło do manipulacji wynikiem wyborczym kandydatów na Prezydenta RP. Bo porównując wynik "oficjalnie ogłoszony" i nieoficjalnie otrzymany do takiego wniosku należy dojść. Tym bardziej wtedy gdy wypowiedź wicemarszałka uwiarygadnia wyliczenie matematyczne, które wskazuje dziwną anomalię w strukturze wyniku wyborczego kandydata, który niespodziewanie wygrał wybory. Myślę, że jest to temat do dyskusji.
CZY KTOŚ KIEDYŚ ZASTANAWIAŁ JAKA JEST DROGA GŁOSU ODDANEGO W WYBORACH , OD LOKALU WYBORCZEGO, DO WYNIKU, OGŁOSZONEGO PRZEZ PKW?
Dotychczas myślałem, że głosy zliczone w lokalach Obwodowych Komisjach Wyborczych,, przewodniczący komisji wprowadza do komputera i wynik, elektronicznie ...?... ląduje w Warszawie. Wiarę w to zachwiała informacja szefa Krajowego Biura Wyborczego:
Dnia 05 lipca 2010 roku o godzinie 01:10 w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej odbyła się konferencja prasowa dotycząca cząstkowych nieoficjalnych wyników wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
http://prezydent2010.pkw.gov.pl/ALL/pliki/DOKUMENTY/komunikaty/Komunikat_g.0110_0507pl.pdf
Szef Krajowego Biura Wyborczego wyjaśnił:
Minister Kazimierz Czaplicki wyjaśnił różnicę pomiędzy badaniami sondażowymi
podawanymi przez media, a wynikami cząstkowymi, jakie podaje Państwowa Komisja
Wyborcza. Minister podkreślił, że badania sondażowe przeprowadzane są na wybranej
losowo, reprezentatywnej grupie lokali wyborczych. Natomiast wyniki cząstkowe wyborów podawane przez PKW są to głosy obliczone z Okręgowych Komisji Wyborczych. Sekretarz PKW przybliżył również zasady weryfikacji głosów oddanychw wyborach prezydenckich.
Protokoły z Obwodowych Komisji Wyborczychprzekazywane są doOkręgowych Komisji Wyborczych. Tam po weryfikacjiformalnej i merytorycznejzostają zatwierdzone,a następnie wprowadzane do systemu Krajowego Biura Wyborczego.
Co to oznacza?
To oznacza / tak to rozumiem /, że że przewodniczący komisji w lokalu wyborczym wprowadza wynik do komputera i ...?... drukujesobie formularz z wynikiem. Nic poza tym.Do komputera wprowadza wynik liczenia głosów, który nie ląduje bezpośrednio w Warszawie. Wynik wyborczy z lokalu wyborczego,”po drodze do Warszawy” jest "oglądany i weryfikowany" w Okręgowej Komisji Wyborczej.
- Czyli, wynik wyborczy w Warszawie jest taki, jaki wprowadzą do systemu, nie przewodniczący komisji w lokalach wyborczych, tylko urzędnicy Okręgowej Komisji Wyborczej. Oznacza to, że wynik do Warszawy nie jest przekazywany bezpośrednio z 20-kilku tysięcy lokali wyborczych,tylko z Kilkudziesięciu Okręgowych Komisji Wyborczych. Zapytać by można: Dlaczego tak?
Nikogo nie dziwi, że odprawia się szopkę z elektroniczną transmisją danych, podczas gdy wynik "jedzie wozem" do Warszawy? I pytanie do Niesiołowskiego: Skąd był ten przeciek?
11.06 2010 / wp.pl: Zatrzymany szef delegatury Krajowego Biura Wyborczego
Małopolska policja zatrzymała szefa delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Nowym Sączu Janusza B., który posługiwał się sfałszowaną receptą - poinformowała małopolska policja. Mężczyzna usłyszał zarzut podrobienia dokumentu, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ze względu na stan zdrowia został zwolniony.
<>
WYBORY 2010
|
WYBORY 2010 Jarosław Kaczyński Bronisław Komorowski |
RODZAJ PRZEDSTAWIONEGO WYNIKU |
WYNIK DLA PROCENTOWEJ LICZBY OBWODÓW |
PRZEWAGA CZĄSTKOWA KOMOROWSKIEGO |
|
KOMUNIKAT 22:00 |
BRAK KOMUNIKATU |
Z GODZINY |
22:00 |
|
PRZECIEK Niesiołowskiego J.K = 54,46% B.K = 45,54% |
PRZECIEK RÓŻNICA +8,92% na korzyść Jarosława Kaczyńskiego |
KOMUNIKAT PKW J.K = 49.39% B.K = 50,61% |
KOMUNIKAT PKW RÓŻNICA + 1,22% na korzyść Komorowskiego |
|
KOMUNIKAT 2 wynik z godz. 23 : 50 |
Pierwszy wynik cząstkowy PKW podany o godz. 00:10 |
z pierwszych 51,50% Obwodów Wyb. ( “I-wsza połowa”) |
RÓŻNICA (- 0.82%) strata Komorowskiego |
|
OBLICZENIE KOŃCÓWKI od 23:50 do końca |
Obliczenie z pozostałych głosów zliczonych po 23:50 |
z reszty 48,50% Obwodów Wyb. (“II-ga połowa”) |
SKOK + 12.05 % zysk Komorowskiego |
o
"Wybory Prezydenta jak mecz piłkarski. Przegrał pierwszą połowę , dowalił w drugiej."
Jak się okazało,
"PO-pół-NOCY" - nawet - "ORZEŁ MOŻE"
http://kacpro.salon24.pl/510258,jak-sie-okazalo-po-pol-nocy-nawet-orzel-moze
W 2005 r. wieczorem, po Wyborach Prezydenta, o godz. 00:15 znaliśmy wynik cząstkowy z 91,35 % Obwodów. Wcześniej tego wieczoru były dwa inne komunikaty wskazujące zwycięzcę.
Poszliśmy spać z wiedzą, że wybraliśmy prezydenta ... z wynikiem ogłoszonym przez PKW.
W 2010 r., większość Polaków położyła się spać z przekonaniem, że wybrali prezydenta na podstawie sondaży wyborczych (z godziny 19:00), oraz jednego komunikatu PKW (z godziny 23:00), który jak "zeznał" szczęśliwy z wygranej Komorowskiego ówczesny marszałek Stefan Komorowski, znacząco odbiegał od wyniku z przecieku, do jakiego miał on dostęp.
Zgodnie z "zeznmaniem" Stefana Niesiołowskiego "o godzinie jedenastej" miał on przeciek z PKW, (prawdopodobnie wynik cząstkowy z 22:48), który odnotowywał przewagę Kaczyńskiego, z wynikiem 54,46%. Oznaczało to, że Komorowski miał w tym czasie 45,54% i przegrywał z Kaczyńskim różnicą 8,92%. Oficjalny cząstkowy komunikat PKW wskazywał na na prowadzenie Bronisława Komorowskiego z wynikiem 50,61% / 49,39 Kaczyński / , co dawałoby Komorowskiemu przewagę 1,22%.
W sytuacji gdy wice-marszałek Sejmu Stefan Niesiołowski podał wynik cząstkowy z tej samej godziny co komunikat PKW, tak bardzo różniący się od od oficjalnego komunikatu PKW, należy zadać sobie pytanie, czy wieczorem w dniu Wyborów prezydenta, w PKW w Warszawie, doszło do sfałszowanie upublicznionej informacji o faktycznym wyniku Wyborów Prezydenta, i czy sędziowie PKW podali faktyczny wynik przedterminowych Wyborów Prezydenta 2010, do których doszło w wyniku katastrofy w Smoleńsku.
"PO-pół-NOCY - nawet - ORZEŁ MOŻE”.
WIĘCEJ TUTAJ >>>https://docs.google.com/document/d/1ATvrVnAOyX9RR-eDZrR9vzwFYQTG4sC2JnLXpodMkBE/edit?pli=1#
WYBORY 2005
|
WYBORY 2005 Lech Kaczyński Donald Tusk |
RODZAJ WYNIKU |
WYNIK DLA PROCENTOWEJ LICZBY OBWODÓW |
PRZEWAGA CZĄSTKOWA L. Kaczyńskiego |
|
KOMUNIKAT 1 z godziny 22:00 |
Wynik z PKW >> |
z 11,50 % Obwodów |
+ 1,32% |
|
OBLICZENIE KOŃCÓWKI od 22:00 do końca |
Obliczenie >> |
z reszty 88,50 % Obwodów |
+ 8,915182% |
|
KOMUNIKAT 2 z godziny 22:45 |
Wynik z PKW >> |
z 30, 55 % Obwodów |
+ 9,67 |
|
OBLICZENIE KOŃCÓWKI od 22:45 do końca |
Obliczenie >> |
z reszty 60,45% Obwodów |
7.423444% |
o
"Ruskie serwery"
Zmarła osoba odpowiedzialna za
wizualizację Wyborów 2007
http://kacpro.salon24.pl/527487,serwery-zmarla-osoba-odpowiedzialna-za-wizualizacje-wyborow-2007
"To jest nawet lepszy chwyt od ruskich serwerów" / Cz.II


Komentarze
Pokaż komentarze (2)