Gazeta.pl: Okładka "Newsweeka" z Antonim Macierewiczem w turbanie i podpisem "AMOK" wywołała burzę w prawicowym środowisku."
Czyżby przyszedł czas na okładkę: "Tusk w AMOKU"
zdjęcia: PAP/Andrzej Grygiel
Zygmunt Miernik znów stawił się w sądzie i znów przyniósł ze sobą tort.
Mężczyzna niespełna dwa tygodnie temu rzucił tortem w sędzię w procesie Czesława Kiszczaka. Dzisiejsza rozprawa miała dotyczyć dewastacji pomnika Armii Radzieckiej w Katowicach, w której Miernik jest jednym z oskarżonych.

Mężczyzna twierdził, że musi mieć przy sobie tort, ponieważ jest cukrzykiem i może nagle potrzebować słodyczy. - pisze wPolityce.pl
<>
Skoro Tusk twierdzi, że musi walczyć z "kibolami", to dlaczego nie wierzyć Zygmuntowi Miernikowi ... i samemu Tuskowi?
Raz tortem, raz pałą. Raz tortem, raz pałą ... "AMOK"
<>
<>
"Premier Donald Tusk wraca do straszenia kibolami i walki z przestępczością na stadionach. Zadeklarował bezwzględną walkę z bandytami i poparcie dla zwalczania przemocy fanatycznych kibiców."
Tusk: "Minister Sienkiewicz może liczyć na moje pełne wsparcie wtedy, kiedy będziemy używali nawet bezwzględnych i drastycznych metod walki z tego typu bandytyzmem."
- zapewnił premier Donald Tusk na konferencji po wtorkowym posiedzeniu rządu.
Z tym "Sienkiewiczem" to nie żarty.Tusk pewnie się wkurzył, czytając lekturę z ostatnimi sondażami. / Następna lektura: Sienkiewicz "Ogniem i Mieczem"
Onet.pl: Premier przeciwny referendum
"Nie rekomenduję ani organizowania, ani uczestniczenia w referendum ws. odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz - mówił wczoraj premier Donald Tusk.
Jak podkreślił, pracę prezydent stolicy warszawiacy ocenią w wyborach samorządowych w 2014 roku." ..?.. "Ocenią w 2014r." To jest już pewne, że referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz, Warszawie nie będzie?
Według niego:
"każdy ma prawo do własnej oceny prezydent Warszawy i każdy będzie miał prawo za rok i kilka miesięcy wyrazić swoją opinię w normalnych wyborach samorządowych" - Dlatego nie rekomenduję ani organizowania, ani uczestniczenia w tym referendum - powiedział szef rządu.
Wygląda, że "chłopaki do wynajęcia" znowu zarobią. Race, dym, wrzawa. Oj znów będzie w Warszawie gorąco, jak przed wyborami w 2011 roku.
Tylko czy Warszawiacy dadzą się drugi raz nabrać "aktorom ze spalonego teatru"?
Platfusów dziwne przypadki"
...
“Don Palikote"
... z "golonymi głowami" świadkami dwoma,
ściskając w ręku szczęścia podkowę,
PO dniach kilku, PO trudzie i znoju,
niczym Twardowski w "Rzymie",
zatrzymał się w karczmie,tuż pod Krakowem.
<>
Strzeliwszy w gałę wczesnym już rankiem,
"Panu na zamku" zazdroszcząc rozgłosu,
wywiesił pismo, na wrotach przed gankiem.
A w piśmie stało, jak byk wypisane,
"Kościoła już nie ‘szcze’." / Don Palokote"
Pismo było podpisane.
<>
Po czynie tak wielkim, szczęśliwy i dumny,
europejskim tocząc się traktem,
do domu ruszył w blasku fleszy.
Po drodze myśląc, dziwił się troszę
"Paparazzi tylko?
Gratulacji złożyć, nikt mi nie spieszy?"
Sposobem takim,
Mości Panowie /"Bracie Osipie",
otwarcie, całkiem nie skrycie,
proboszcz w Krakowie
pozbył się wrzoda na odbycie
TO BĘDZIE TO REFERENDUM, CZY NIE BĘDZIE?
PEWNIE NIE, BO "BUFETOWA MARNIE PRZĘDZIE"
Onet.pl: "Aby referendum lokalne mogło się odbyć, pod wnioskiem w tej sprawie musi podpisać się 10 proc. uprawnionych do głosowania - czyli w przypadku referendum ws. odwołania prezydent Warszawy musi to być ok. 130 tys. osób.
Referendum w sprawie odwołania organu jednostki samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów bezpośrednich jest ważne w przypadku, gdy udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego organu.
W wyborach prezydenta Warszawy w 2010 r., w których zwyciężyła Gronkiewicz-Waltz, wzięło udział 649 049 osób. Oznacza to, że referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 389 430 osób."
Zanosi się na "waltzowanie" Platformy w Warszawie i całej Polsce
http://kacpro.salon24.pl/511385,zanosi-sie-na-waltzowanie-platformy-w-warszawie-i-calej-polsce
Czy Tusk wstydzi się słów skierowanych do izraelskich Żydów: "Witajcie w domu"
http://kacpro.salon24.pl/514511,czy-tusk-wstydzi-sie-slow-skierowanych-do-zydow-witajcie-w-domu
wPolityce.pl: Incydent w Sejmie. Podczas briefingu premiera - transmitowanego na żywo - ktoś stanął za Donaldem Tuskiem z kartką "KŁAMCA"
opublikowano: dzisiaj, 19:37 | ostatnia zmiana: dzisiaj, 19:57
Rzecz działa się o 1452. Skompromitowany doniesieniami o wydawaniu przez PO partyjnych pieniędzy na luksusowe, nawet rozwiązłe rozrywki premier zapowiadał walkę o zniesienie finansowania partii z budżetu państwa (czyli rozpoczęcie finansowania przez oligarchów).
W pewnym momencie za premierem pojawił się młody człowiek i zaprezentował do kamer kartkę z napisem "KŁAMCA":
Straż marszałkowska zareagowała szybko. Ręka strażnika zamachnęła się na kartkę. Młody mężczyzna papier schował, i zniknął z kadru.
Strażnik ruszył za nim.
Po odprowadzeniu intruza na bezpieczną odległość, strażnik wrócił na swoje miejsce - obok premiera:
Premier niczego nie zauważył. Kontynuował walkę z finansowaniem partii przez podatników - czyli walkę z równymi - choćby nominalnie - regułami gry pomiędzy stronnictwami.
Wszystko trwało ledwie 4 sekundy.
Sil / wPolityce.pl



Komentarze
Pokaż komentarze