Zamiast pisać dobrze (o Kaczyńskim) lepiej nie pisać wcale. Ale co z "Tuskiem i jego ekipą", czy już są w Afryce? - Bo wygląda, że przyjęto zasadę: zamiast pisać źle, lepiej nie pisać wcale?
Czy nie zauważacie, że media nas odtruwają od PO-lityków. Nie słychac żeby "Graś grasował" , Wałęsa się gdzieś wałęsał" , tylko mniej skompromitowany "ŁO-BUZEK" , zjechał do elbląga. Czy PO-litycy to "gatunek na wymarciu. Zaczyna się robić nudno! - O przepraszam. "Shetino i Tussek " też jest - ale tylko w Elbląskiej prasie lokalnej. - Czy chciaż nam powiedzą, kto w niedzielę będzie prezydentem Elbląga, czy też Wilk wszystkicj POgna i będzie z tego "Gówno - nie - prada"?
10.04.10 / Nieznany zapis rozmowy Jarosława Kaczyńskiego z Lechem Kaczyńskim?
Czy Lech Kaczyński w ostatniej minucie lotu tupolewa zadzwonił do brata, żegnał się z nim, a Jarosław Kaczyński powiedział, że muszą wylądować. Czy odbyła się rozmowa, której do końca nie upubliczniono?
Jestem sobie w stanie wyobrazić taki scenariusz, że tupolew zaczynał się rozlatywać, prezydent zdążył jeszcze wykonać ostatni telefon do J.K, oraz rozmowę, którą przerwało. Rozmowę, którą utajniła prokuratura, o której Jarosław Kaczyński nie miał prawa poinformować opinii publicznej. Czy teraz ujawnienie jej, ma zostać "sprzedane" jako nieujawnienie prawdi i okłamanie Polaków przez Jarosława Kaczyńskiego? - Coś mi się zdaje, że do czegoś podobnego może dojść, że coś się szykuje, co nie tylko ujawni prawdę o Smoleńsku, ale co też ma być wykorzystane "dla dobra Platformy".
- Czy to jest "HAK" na Jarosława Kaczyńskiego? Czuję w kościach że coś takiego, może mieć miejsce.
Onet.pl: "- Jestem przekonany, że zapis ostatniej rozmowy Lecha Kaczyńskiego z Jarosławem Kaczyńskim, z pokładu samolotu Tu-154M, gdzieś leży w jakimś archiwum i pewnie za jakiś czas go poznamy - przekonywał na antenie TVP Info Leszek Miller.
Ostatnia rozmowa Kaczyńskich
Jarosław Kaczyński pytany o swoją ostatnią rozmowę z tragicznie zmarłym bratem wielokrotnie podkreślał, że dotyczyła ona stanu zdrowia ich matki. - Nie było najmniejszych oznak niepokoju. Rozmowa była gdzieś o 8.20 rano, o 8.25 może (...). Piętnaście minut przed katastrofą, ale z tego co wiemy dzisiaj, to jeszcze było kilka minut przed tym zanim poinformowano, że jest zła pogoda. Brat mówił mi wyłącznie o stanie zdrowia mamy. To była codzienna rozmowa - opowiadał były premier na falach Radia Maryja."
10.04.10 Jarosław Kaczyński nie rozmawiał z Lechem Kaczyńskim "o mirabelkach"
http://kacpro.salon24.pl/518362,10-04-10-j-k-nie-rozmawial-z-lechem-kaczynskim-o-mirabelkach


Komentarze
Pokaż komentarze