35 obserwujących
1137 notek
422k odsłony
  399   0

Brata zabili, Jarosława Kaczyńskiego chcą tylko "ukamienować"

Art. 131. "Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej." / 358309

Anna i Bronisław Komorowscy

Anna i Bronisław Komorowscy (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

"Właśnie jedli śniadanie w swoim domku w Budzie Ruskiej, gdy zadzwonił Radosław Sikorski z wiadomością ... Kilka minut później zadzwonił drugi raz: "szykuj się", bo zaszła okoliczność przewidziana w konstytucji"
Gazeta.pl: Anna i Bronisław Komorowscy w rozmowie z Teresą Torańską opowiadają o pierwszych dniach po katastrofie prezydenckiego Tu 154. Wywiad ukazał się w weekendowej "Gazecie Wyborczej" 

Wywiad z Parą Prezydencką Anną i Bronisławem Komorowskimi ukazał się w świątecznym wydaniu "Gazety Wyborczej" 9 kwietnia 2011 roku. 

Teresa Torańska: O 8.59 zadzwonił minister spraw zagranicznych. 

Anna Komorowska: Jedliśmy śniadanie. 

Bronisław Komorowski: Sikorski powiedział, iż ma wiadomość od pana Bahra, naszego ambasadora w Moskwie, że doszło do wypadku prezydenckiego samolotu. Ale nie wie, z jakimi konsekwencjami.

Bronisław Komorowski: Po kilku minutach znowu zadzwonił Radek. Nasz dom na wsi ma blaszany dach. Przez to jest słabo z zasięgiem. Wyszedłem na zewnątrz. Padły dwa zdania.  Że prawdopodobnie nikt nie przeżył i „szykuj się“, bo zaszła okoliczność przewidziana w konstytucji.
Uwaga: Co ciekawe, jak wynika z przekazanych nagrań, Sikorski rozmawiał z Ambasadorem Bahrem o 09:07
Drugi telefon od szefa MSZ nie pozostawiał wątpliwości, że prezydent Kaczyński nie żyje.Komorowski wziął konstytucję. - Po raz kolejny przeczytałem, że "Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej" w razie jego śmierci - opowiada(ł) obecny prezydent. - Ten zapis w konstytucji wydawał mi się - trzy lata wcześniej, kiedy obejmowałem funkcję marszałka - kompletną abstrakcją, czystą teorią.
Żachnąłem się nawet wtedy na autorów konstytucji, że widocznie zwariowali i wypisują takie bzdury chyba tylko po to, by uzasadnić tezę, iż marszałek jest drugą osobą w państwie - mówi(ł)  Bronisław Komorowski.

 

Przyczyną pośpiesznego przejęcia przez marszałak Komorowskiego urzędu prezydenta miała być chęć jak najszybszego przejęcia kontroli nad aktami i archiwami kancelarii prezydenta.

 W książce L. Szymowskiego - "Zamach w Smoleńsku ". Znaleźć można taki zapis:

Członek Komisji Weryfikacyjnej WSI: “Na biurko prezydenta Kaczyńskiego trafiła wersja aneksu (do raportu o WSI), ale prezydent ją poprawił, pewne rzeczy kazał wykreślić. Sporządzono więc drugą wersję. Było tak samo. Ostatecznie chyba dopiero jedenasta wersja - okrojona prawie o połowę w stosunku do pierwszej - znalazła akceptację w oczach Głowy Państwa. Prezydent zwlekał z jej upublicznieniem, choć Macierewicz, Olszewski i inni doradzali mu, aby odtajnił to jak najszybciej. Ale Kaczyński się wahał i wahał. W zgodnej opini nas wszystkich, czekał z ujawnieniem aneksu do okresu poprzedzającego kampanię wyborczą. Wydaje się zasadny pogląd, że liczył na to, iż opublikowanie aneksu pomoże mu pogrążyć Komorowskiego, w którym upatrywał głównego rywala w walce o powtórną kadencję. A może chciał poczekać na właściwy moment do ujawnienia tej zabójczej wiedzy.” > "Raport Macierewicza" >  http://web.archive.org/web/20080423112545/http://www.raport.gov.pl/

 

Leszek Szymowski - "Zamach w smoleńsku"

http://chomikuj.pl/szczypi787/E-book/Leszek+Szymowski+-+Zamach+w+Smole*c5*84sku,1345294969.pdf

 

“Już samo kupowanie tej książki miało w sobie coś z przygody”

 

NE : “Już samo kupowanie tej książki miało w sobie coś z przygody. Zachęcona reklamą w "Warszawskiej Gazecie" poszłam wczoraj / 28.03.2011 r. / do siedziby firmy United Express na tyłach hotelu Sheraton koło Placu Trzech Krzyży w Warszawie / dokładny adres: Konopnickiej 6, lokal 227, tel. 22 339 05 40 , tel. kom. 502 202 900. Głównego wejścia strzegł portier, trzeba było podać nazwisko oraz gdzie się idzie. Po dotarciu na drugie pietro okazało sie, ze uformowała sie tam kilkuosobowa kolejka - wszyscy po tę ksiażkę.”
 

 

FRAGMENTY KSIĄŻKI  Leszek Szymowski - "Zamach smoleński"

CZĘŚĆ III “Anatomia zbrodni” - Rozdział 12 “Przecięta pajęczyna”

“10 kwietnia 2010 roku wczesnym rankiem, dysponent tej zabójczej wiedzy - prezydent Lech Kaczyński - wsiadł do tupolewa lecącego do Smoleńska.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale