Z tego : depozyty w bankach 46%, w OFE 24%, fundusze inwerstycyjne 8%, ubezpiezeniowe 5%, gotówka 10%. Kto ma te pieniądze? Wiadomo, że Pełowce żyjące na Zielonej Wyspie załadowani są w kredyty na mieszkania , samochody i meble. Może to są pisowcy? Europosłowie by pasowali, na szczęście nie ma ich zbyt wielu to miliardy raczej się nie złożą. Więc kto?
Tylko na lokatach i kontach oszczędnościowych w polskich bankach leży niemal 500 mld zł. Jak wyglądają inne nacje np Niemcy? Na depozytach zgromadzili ponad 1,7 bln euro. To szesnaście razy więcej niż Polacy, a przypomnijmy, że Niemców jest tylko dwa razy więcej niż nas. Nawet Malezyjczykom udało się uciułać więcej. 28-milionowa populacja tego kraju ma na lokatach 117 mld euro, Polacy - 106 mld euro.
Jak wyglądają nasze oszczędności, kiedy przyjrzeć im się przez pryzmat zarobków? Z analiz wynika, że do 6 proc. klientów banków, którzy zarabiają co najmniej 5 tys. zł na rękę, należy aż 48 proc. wszystkich oszczędności. Mowa tu nie tylko o depozytach w bankach, ale też o pieniądzach w funduszach czy obligacjach.
Patrząc na te dane, warto pamiętać, że Polacy bogacą się dopiero od 20 lat - pociesza Piotr Grzybczak, zarządzający bankiem BGŻOptima, którego eksperci przygotowali raport.
Oszczędności mamy rekordowe, a zadowolonego Polaka nie spotkasz. Może po prostu skrywamy zamożność, z przyzwyczajenia narzekając? A może, co zrozumiałe chcielibyśmy mieć trochę więcej!
Komentarze
Pokaż komentarze (7)