kaczakomuna kaczakomuna
564
BLOG

Rozsądna alternatywa dla ZUS bez wyrzeczeń

kaczakomuna kaczakomuna Gospodarka Obserwuj notkę 0

Nie ma wątpliwości ZUS nie ma dobrej prasy. Coraz więcej osób zastanawia się jak zadbać o własną emeryturę. Tak by nie ponosić nadmiernych wyrzeczeń przez okres oszczędzania, a jednak by na emeryturze mieć, za co żyć.

Okazuje się, że bardziej opłacalnym sposobem inwestowania składek na ZUS jest emerytura piwna polegająca na kupowaniu piwa zamiast płacenia składki na ZUS. Obliczenia są proste: przy składce na ZUS w wysokości 700 zł miesięcznie można dorobić się 550 zł emerytury. Ale zamiast tego można kupić każdego miesiąca 281 butelek piwa. Oczywiście piwo wypijamy ze względu na ograniczony termin przydatności do spożycia. Przez 40 lat można uzbierać w ten sposób 134.880 butelek.

Przechodząc na emeryturę możemy z naszych zasobów upłynniać po 2810 butelek miesięcznie, odzyskując z każdej po 20 groszy kaucji. To oznacza dodatkową wypłatę w wysokości 562 zł miesięcznie. Rzeczywiście więcej, niż ZUS-owska emerytura. Zgromadzonych butelek wystarczy nam na cztery lata. Zakładając, że na piwną emeryturę przechodzimy w wieku 65 lat to statystycznie zostało nam jeszcze jakieś sześć lat życia. Z kolei, gdy zaczniemy troszczyć się o emeryturę dopiero od dzisiaj statystycznie pożyjemy nawet do prawie osiemdziesiątki.

Tylko czy faktycznie powinniśmy się martwic tym, że inwestycji wystarczy jedynie na cztery lata? W końcu wypijanie 281 butelek piwa miesięcznie, (czyli prawie 10 dziennie) przez 40 lat może się nieco odbić na zdrowiu.

Z drugiej jednak strony płacąc składkę do ZUSu z pewnościa nie mamy tyle radości ile da inwestycja piwna przez 40 lat oszczędzania na emeryturę.

Wiadomość z ostatniej chwili: w niektórych skupach za butelki płacą prawie dwa razy więcej - 35 groszy! 

kaczakomuna
O mnie kaczakomuna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka