Tak było za komuny i przez ostatnie 20 lat. Co jednak robić gdy finanse publiczne są w kryzysie? Rosja i Irlandia mają sposób.
W Rosji dzieci będą utrzymywać długowiecznych rodziców. Rosyjska Duma będzie pracowała nad ustawą, na mocy której 4 proc. pensji dziecka będzie przeznaczane na dopłatę do emerytury otrzymywanej przez jego rodziców - piszą rosyjskie "Izwiestia". W 2012 roku Rosja musiała dopłacić z budżetu równowartość 270 miliardów złotych do emerytur wypłacanych seniorom. System emerytalny w Rosji trzeszczy w szwach, mimo że składka emerytalna wynosi tam 22 proc. wynagrodzenia (o ok. 2,5 punktu procentowego więcej niż w Polsce). Przeciętna emerytura w Rosji wynosi 10,4 tysiąca rubli (ok. tysiąca złotych). W zasadzie sprawiedliwe, ale po dłuższym namyśle coś jednak zgrzyta w tym pomyśle!
Z kolei w Irlandii wpadli na pomysł zabrania emerytom paru euro tygodniowo. Konkretnie dziesięciu - pewnie się dziadki nie połapią.Ponad 500 tys. emerytów w Republice Irlandii otrzymuje państwowe emerytury w wysokości do 230 euro tygodniowo, co jest sztywnym wydatkiem dla irlandzkiego budżetu ocenianym na 5,3 mld euro rocznie. Choć propozycje nie są sfinalizowane, zdaniem tygodnika "Sunday Independent", redukcja emerytur o 10 euro na tydzień przełożyłaby się na oszczędność 250-300 milionów euro rocznie.
To się nazywa kreatywność!



Komentarze
Pokaż komentarze