kaczakomuna kaczakomuna
606
BLOG

Koniec kryzysu, prof. Rybińskiemu do sztambucha

kaczakomuna kaczakomuna Gospodarka Obserwuj notkę 24

 Pojawiło się sporo sygnałów wskazujących na przesilenie w gospodarce. Na razie tylko amerykańskiej co mniej istotne, ale i w Polskiej. Czy to sygnały zwiastujące trwałą zmianę trendu? Polityczni eksperci od ekonomicznego armagedonu dalej zaklinają deszcz, czy mamy się jeszcze czego bać? 

II kwartał 2013 r. był pierwszym w historii III RP, w którym polskie firmy sprzedały za granicę więcej towarów, niż sprowadziły ich na nasz rynek – informuje "Puls Biznesu". W tym okresie nadwyżka handlowa, czyli przewaga eksportu nad importem, wyniosła prawie 1,2 mld euro. Po raz pierwszy w historii III RP to my zaopatrywaliśmy świat w rozmaite dobra, a nie świat zalewał nas swoimi.
Pozostaje mieć nadzieję, że słaby złoty utrzyma się jeszcze przez jakiś czas wspierając eksport i powiększając tę nadwyżkę. Jednak w dłuższym okresie , będzie to niechybnie prowadziło do umocnienia złotego, co z kolei zachęci do importu relatywnie tańszych towarów z zagranicy.

W reakcji na wstępny odczyt PKB za II kwartał 2013 r. i korektę wcześniejszych kwartalnych danych, bank JP Morgan podwyższył średnioroczną prognozę PKB dla Polski do 1,2 proc. rok do roku z wcześniejszej w wysokości 1,0 proc. rdr. Za to lekkie ożywienie w polskiej gospodarce odpowiedzialny jest przede wszystkim eksport wspierany przez słabego złotego. Zdaniem ekonomistów dopiero za nim pójdzie poprawa wskaźników sprzedaży detalicznej, która jest drugim największym motorem naszej gospodarki.

Poprawę wyników już wcześniej zapowiadały bardzo dobre odczyty produkcji przemysłowej. Produkcja w Polsce wzrosła w czerwcu tego roku o 5,3 proc. r/r wobec spadku o 0,4 proc. r/r w maju. Te dane bardzo pozytywnie zaskoczyły. Stoi za nimi zapewne ożywienie w całej strefie euro, bowiem jak podał wczoraj Eurostat, produkcja przemysłowa w eurolandzie wzrosła o 0,3 proc. r/r wobec spadku o 1,3 proc. w maju.

Dzieje się tak głównie dzięki zamówieniom eksportowym. "Niemiecka gospodarka - nasz główny partner handlowy - również odbiła się od dna, a tamtejszy przemysł przyspiesza". Nie tylko Zachód wspiera polski eksport i produkcję.Nasze firmy coraz odważniej wchodzą na nowe rynki zbytu". Eksport na "rynki wschodzące" był w pierwszym półroczu o 22.4 procent wyższy niż przed rokiem. "Eksport do Rosji wzrósł przez rok o 12.8 procent, a na Ukrainę o 10.9 procent.

Mamy rekordowo niski poziom stóp procentowych. To Rada Polityki Pieniężnej ma wpływ, na popyt wewnętrzny, jest jeszcze słaby. Jednak niski koszt kredytu ułatwia obsługę istniejącego zadłużenia przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Sprzyja zaciąganiu nowych kredytów stymulujących konsumpcję , a w konsekwencji inwestycję i produkcję.

kaczakomuna
O mnie kaczakomuna

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Gospodarka