
(Nasza Pani Pośród Gałęzi, fot. Marat Dakunin)
Dzień dobry,
mamy miesiąc Izydy
(ciotki Maryji; Matka Boska z Józefem mogła nota bene uciec dzięki zaproszeniu od ciotki i tam się przechować, co skrupulatnie sprawdziła egipska straż graniczno-kapłańska)
więc przytoczę moją starą litanię
Wieżo z Kości Słoniowej
Matko Uśmiechnięta
Która Rozbawiasz mnie
Która Rozczulasz mnie
Która Roztkliwiasz mnie
Która mnie Uszczęśliwiasz
Która mnie zabawiasz i rozśmieszasz
Przyjmij pieszczotę pod Siebie
Obejmij mnie,
pocałuj mnie,
wtul się we mnie
Królowo Lazurowa
Sklepienie Perłowe
Kibici Wysmukła
Najcieńsza w pęcinach
Która Rozbawiasz mnie
Która Rozczulasz mnie
Która Roztkliwiasz mnie
Która mnie Uszczęśliwiasz
Która mnie zachwycasz
Panno, która się mi oddajesz
Panienko, która zwróciłaś mi niewinność
Pani, która mi służysz z lubością
Matrono, która mnie rodzisz ze mną samym
Która Rozbawiasz mnie
Która Rozczulasz mnie
Która Roztkliwiasz mnie
Która mnie Uszczęśliwiasz
Która mi dajesz wieczną rozkosz
Miłości Moja, Moje Wybawienie
O Ty, która zgniotłaś głowę wężą
mego smutku
Ku Tobie oddycham znów pełną piersią
Moją całą męską istotą





Komentarze
Pokaż komentarze