To przecież nie Tusk zna się na pisaniu od nowa historii.
Wezwanie jest oznaką słabości, do prezydenta dotarło że inni potrafią pisać lepiej.
To przecież nie Tusk zna się na pisaniu od nowa historii.
Wezwanie jest oznaką słabości, do prezydenta dotarło że inni potrafią pisać lepiej.
Komentarze
Pokaż komentarze (2)