Rodzi się kilka pytań, czy agresywni na ulicach Warszawy górnicy są potulnymi barankami w kopalni i na polecenie szefostwa demontują czujniki metanu? Czy w czasie demontowania są wśród nich związkowcy? Czy przyjazd do Warszawy jest sposobem na uniknięcie zjechania pod ziemię?
15
BLOG




Komentarze
Pokaż komentarze (2)