To co dla braci K. wydaje się beczką miodu, dla PO większego znaczenia nie ma - władza nie leży w pałacu prezydenckim. W spekulacjach i ustawiankach kogo mogłaby platforma wystawić pojawiają się coraz mniejsze i wręcz nic nie znaczące nazwiska.


Chlebowski też wygrałby z obecnym prezydentem?
Jak w meczu Zagłębia Sosnowiec z ŁKS-em Łódź w 96-tym roku (6:0) najsłabszy nawet zawodnik będzie próbował wpisać się na listę strzelców.
Ż Y C Z E N I A N O W O R O C Z N E


Komentarze
Pokaż komentarze (3)