Zrozumiałe, że wiedzący do czego zdolni są niektórzy ludzie polityk nie mógł zaryzykować ożenku. W tym sensie Jarosław Kaczyński rzeczywiście okazał się być wiedzącym już wtedy więcej. My się dowiadujemy dopiero teraz.

Przebadanie lidera PiS-u powinno uzyskać priorytet równy ujęciu zielonogórskiego sprawcy. Chłodne relacje Giertycha nie brzmią niewiarygodnie, po coś sprawdzano jak zareaguje Blida.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)