Za życia zwykli lub wyśmiewani, we wspomnieniach i mowach pośmiertnych piękni. Dziś wszyscy znają ich tylko z jednej, piękniejszej strony ... O zmarłych nie mówi się źle, o żywych było wolno. Czy na sprawiedliwy osąd można zasłużyć tylko ginąc?
W poczuciu straty bronimy pamięci zmarłych rozdając ciosy żywym. Są gorsi bo żyją.
Trudno jest wytykać ludziom pogrążonym w rozpaczy, ale jakiej trzeba tragedii, by o ludzkich oczach zaprzestać mówienia, że wilcze?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)