Z chóru kandydatów na prezydenta jednym głosem mówiącego "TAK" dla otwarcia archiwów IPN wypada tylko jeden. Ten wyjątkowy - Strażnika Archiwów IPN-u. (link)

Przypadek czy proroctwo? Już w 2007 roku plakaty miał na czarno. I też się uśmiechał (jak po metamorfozie).


Komentarze
Pokaż komentarze (2)