Polonia amerykańska, pochodząca w większości z biednej emigracji pierwszej połowy ubiegłego wieku jest najbardziej konserwatywną grupą Polaków poza granicami kraju. Nowoczesność dla nich to Stany, Ojczyzna to sentymentalne wspomnienie.

Dla nich Polska to kraj biedy, chylących się chałup, sąsiedzkich sporów, babki leżącej na piecu, kłótni o miedzę i rozstrzygania sporów kosą - kraj Kargula i kraj Pawlaka. Z takiego kraju wyjeżdżali i do takiego na wakacje chcą wracać.
Takiej Polski nie zagwarantuje im Komorowski.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)