leciutka to będzie piosenka
bo taką czytelnik nasz pan
zamówił jęknąwszy jak scenka
gdy na nią tetryków chór spadł
pięta walce
pięta walce
pięta walce
czołg
więc spuścimy kurtynę milczenia
by rąbek odsłonić nam mógł
prześlicznie ulotne marzenia
tańczących niewieścich stóp
palce pięta
palce pięta
palce pięta
cud
pląsając muskają już molo
bialutkie jak klient nasz Pan!
wokalnie przy tym swawolą
za obraz nam groziłby ban
palce pięta
łydka udo
i cud wyżej
ud
i można to poznać od razu
że klepki w nas wzrusza ten pęd
czytelnik zażywa masażu
po tajsku drobniutkich tych pięt
pięta palce
pięta palce
w samej halce
trud
do tego przywyka się miło
że we śnie już można by zejść
lecz dzisiaj małżonce strzeliło
o świcie na molo się przejść
pointa obcas
pointa obcas
pointa obcas
wkręt
Serdecznie Pozdrawiam
spod pantofla




Komentarze
Pokaż komentarze (6)