kamiuszek kamiuszek
295
BLOG

Hymn o drabinie

kamiuszek kamiuszek Kultura Obserwuj notkę 0

 

 

 

ach drabina ach drabina

dziecina nawet w chinach

na szczebel też się wspina

choć wyżej czasem strach

 

po drabinie po drabinie

by wiedzieć co w kominie

nim jesień dym uwinie

tak łatwo wleźć na dach 

 

drabineczka drabineczka

ułatwia nos broneczka 

ci utrzeć gdy kropeczka

portrecik upstrzy mu

 

daj drabinę daj drabinę

by sąsiad mógł uczynnie 

w sypialni gobelinem

ścian dźwiękoszczelność wzmóc

 

 

 

bez drabiny bez drabiny

to gołe szare tyny

bez fresków i sykstyny

jaskini zimny mrok

 

wbił drabunię wbił drabunię

lądownik w pył na lunie

by dał się zrobić dumnie

ludzkości wielki krok

 

weź drabinę weź drabinę

by wieszać na choinę

ozdóbek całą skrzynię

światełka chwiejne gwiazd

 

pod drabiną pod drabiną

nazwanym zostać świnią

przez dziewczę i pomimo

że chce wciąż wiśnie rwać

 

 

 

o drabinko o drabinko

podniosłych spraw boginko

ku wyższym ty uczynkom

stabilnie prowadź mnie

 

drabinami drabinami

dźwigowi wchodzą sami

się cieszyć stadionami

no bo schodami nie

 

wdzięków drabin wdzięków drabin

używał charlie chaplin

groźniejszych niż karabin

dla prewencyjnych sił

 

weź drabinkę weź drabinkę

a nie racz się dopingiem

by rekord ociupinkę

poprawić w skoku w zwyż

 

 

 

o drabino o drabino

tyś cywilizacyjną

nadzieją jest jedyną 

nas uziemionych małp 

 

przy drabinie przy drabinie

to kuzyn na kuzynie

choć podwieszony w gminie

za krótkie rączki ma

 

bo drabina bo drabina

ambicji jest sprężyna

co ziemię z chmurą spina

a z gruntem górny cel

 

staw drabinę staw drabinę

na baczność przy tym hymnie

lecz sprawdź czy jej po ziemie

nie zmurszał jaki szczebl

 

 

kamiuszek
O mnie kamiuszek

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura