Malutkie dziecko na widok Lisa, który złapał Krecika,
wzniosło piąstkę i z błyskiem we łzach wykrzyknęło
najstraszniejszy z wersetów psalmisty:
Nu-nu-nu!
A Ty, ramolu, z gębą pełną żeleńszczyznoprzybyszewszczyznożeromszczyzny,
co masz na swą obronę?
Malutkie dziecko na widok Lisa, który złapał Krecika,
wzniosło piąstkę i z błyskiem we łzach wykrzyknęło
najstraszniejszy z wersetów psalmisty:
Nu-nu-nu!
A Ty, ramolu, z gębą pełną żeleńszczyznoprzybyszewszczyznożeromszczyzny,
co masz na swą obronę?
Komentarze
Pokaż komentarze (21)