Kaowiec Kaowiec
147
BLOG

Dwie prośby. Na Nowy Rok

Kaowiec Kaowiec Rozmaitości Obserwuj notkę 2

 


W tym roku Panie

dwie prośby

do Ciebie zanoszę.

W pierwszej proszę

o to samo, co w zeszłym.

A w drugiej skromnie,

byś nie zapomniał znów o mnie

i bym nie musiał za rok,

gdy będę Cię o coś prosić,

znowu tej pierwszej zanosić.


 

Wielu z nas w związku z końcem starego roku i początkiem nowego, z jednej strony podsumowuje przeszłość, a z drugiej próbuje przewidzieć lub zakląć przyszłość, a przynajmniej jakoś uwypuklić związane z nią nadzieje.

Mam to samo!

Też mam nadzieję, że będzie Wiosna przez duże "W", że Nowy kopnie Starego, pozamiata i wyrzuci brudy i brudasów, po czym o Starym spokojnie będzie można zapomnieć.

Sęk w tym, że ja nadzieję o takiej Wiośnie mam co rok przed Sylwestrem. I za każdym razem mogę sobie w efekcie co najwyżej puścić cudowny kawałek Elektrycznych Gitar pt. "Wszystko ch.".

Generalnie Wiosna w końcu nadejdzie, bo przecież nawet epoka lodowcowa jakoś się wreszcie skończyła. Skończyły się też imperia faraonów, Hettytów, Rzymian, Napoleona, Macedończyka, Mongołów i jeszcze kilka. Wszystko się bowiem kończy i mija, bo "wszystko marność" jak mawiał Kohelet.

Mam więc nadzieję na równie marny, co rychły i skuteczny upadek Unii Europejskiej, Platformy Obywatelskiej, Rosji i Chin. Pewnie nie wszystkich tych upadków dożyję, ale nadzieję co rok mam tę samą, choć zazwyczaj płonną.

 

Na Nowy Rok życzę więc wszystkim, a sobie w szczególności

Nadziei!

 

Kaowiec
O mnie Kaowiec

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości