W dniu Święta Niepodległości prezydent, niejaki Komorowski Bronisław, ma odznaczyć Orderem Orła Białego obywatela Michnika Adama…
Skandal, prowokacja?!
Skoro prezydent jest zdrajcą narodu i państwa polskiego, to jakąkolwiek dozę przyzwoitości powinien zachować premier, niejaki Tusk Donald. A jednak… Na pytanie dziennikarzy, czy Order dla Michnika nie jest skandalem, szef rządu odpowiedział, że były naczelny Gazety Wyborczej, to jeden z najwybitniejszych polskich patriotów ! Tak powiedział polski (?) premier o osobie, która każdego tygodnia na łamach swojej "gazety" pluła i ośmieszała Polskę i Polaków, o postaci która piła wódkę z Urbanem i Kiszczakiem, o człowieku który powiedział o kardynale Wyszyńskim, iż jest politykiem (!) reakcyjnym.
Kim więc jest najwybitniejszy polski patriota, wzór do naśladowania dla Tuska Donalda? "Dla mnie typowym fanatykiem nienawiści i agresji jest Adam Michnik, aczkolwiek niewątpliwie inteligentny. Reprezentuje rodzaj fanatyzmu, którym się najbardziej brzydzę, ponieważ pod pozorami troski o człowieka, o wolność, o demokrację, lansuje twardą antykościelną i antypolską opcję polityczną." – tak powiedział o naczelnym GW… Stefan Niesiołowski (aktualnie w PO). A może Adam Szechter ma inne prawdziwe oblicze? "W latach osiemdziesiątych spotkałem Adama Michnika na takim, pamiętam, politycznym wiecu w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich i wówczas on nazwał mnie tam publicznie swoim przyjacielem." – wyznał równie wybitny polski patriota… Jerzy Urban.
Najlepiej jednak swój biało-czerwony patriotyzm przybliży sam uhonorowany Adam Michnik. Oto jego wypowiedzi:
- Mnie wolno powiedzieć, że generałowie Kiszczak i Jaruzelski to ludzie honoru.
- Jego odwaga stawia go w jednym szeregu z Karlem Jaspersem, Thomasem Mannem, Günterem Grassem i Hannah Arendt. Wpisuje się on w długi szereg znakomitych polskich intelektualistów, sięgający od Mickiewicza i Słowackiego do Gombrowicza i Miłosza, którzy odsłaniają zakłamanie i powierzchowność panujące w obszernych częściach polskiej kultury narodowej. [o Janie Tomaszu Grossie]
- Krzysiu, jeśli ty chcesz tu robić wolną gazetę, to po moim trupie. [o Krzysztofie Leskim – współzałożycielu Gazety Wyborczej]
- Nacjonalizm epoki postkomunizmu może mieć twarz Jarosława Kaczyńskiego.
- Należałem do komunistów w sześćdziesiątych latach. Nie będę ukrywał, że coś mieliśmy wspólnego z trockizmem. Uważałem, że komunistyczna Polska to moja Polska.
- Wiem, że PRL była jednak państwem, które na parę dni przed protestami grudniowymi wynegocjowało historyczną umowę Brandt – Gomułka o granicy na Odrze i Nysie. Dziś potrafię zrozumieć tych, którzy wtedy się z tym państwem identyfikowali i bronili go.
- Odpieprzcie się od generała! [o Wojciechu Jaruzelskim]
- Opinia publiczna ma dzisiaj większe zmartwienia niż babranie się w ubeckich raportach.
- Uważałem, że kardynał Wyszyński jest politykiem reakcyjnym, wstecznym i w gruncie rzeczy jest to sojusznik Gomułki.
- Zanim tu Hitler przyszedł, myśmy założyli własny obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej. [W rozmowie z niemieckim socjologiem Jurgenem Habermasem w 1993 roku]


Komentarze
Pokaż komentarze (3)