Nasz świstak wylazł z nory i nie zobaczył swojego cienia. Próbował nawet dwa razy.
Każdy kraj ma takiego świstaka a jakiego sobie zasłużył.
Szkoda, że Rysiu Terlecki nie podniósł go do góry. Tak śmiesznie by wierzgał nóżkami.
Pocieszające jest to, że wiosna suwerena już blisko.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)