Była sobie kiedyś Polska Partia Przyjaciół Piwa.
Założyli ją satyrycy, kontestujący ówczesne życie polityczne i wyszydzający jego uczestników.
Życie sprawiło im jednak niespodziankę i w wyborach w 1991 r. 16 posłów tej partii dostało się do Sejmu.
Dość szybko PPPP podzieliła się na dwie frakcje, nayzwane Dużym i Małym Piwem.
Duże Piwo (Polski Program Gospodarczy) skleiło się później z KLD, a co wyewoluowało z KLD - wszyscy wiemy.
I tak od żartu dla widzów kabaretu otrzymaliśmy potężną dawkę ponurego widowiska, w którym grający wyszydzają i rechoczą z widowni.
Oczywiście, nie ma w tym szczególnej winy Przyjaciół Piwa. Po prostu, zdarzyło się im przez przypadek wejść do nurtu, który po latach zamienił się w zalewający cały kraj ściek. Wielu z nich zresztą dość szybko od zabawy w politykę odeszło, niektórzy nawet ten ściek dostrzegają i krytykują.
Jednak przed wyborami 2011 r. znowu mamy do czynienia z sytuacją, w której gwałtownie promowany jest gość, przez usłużne media uparcie nazywany "skandalistą" i - jak niesie ten przekaz - kontestujący obecną scenę polityczną. Pomijając już różnicę między obecnym, medialnym kłamstwem a ówczesnym, autentycznym kabaretowym profesjonalizmem "Skautów Piwnych", uderzać musi spodlenie zawartości słowa "skandalista". Ale cóż, taki widać czas i target.
Otóż tenże "skandalista", po profanacji akcesoriów filmów pornograficznych, a w przerwie między wyzwiskami pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, postanowił udowodnić, że stać go na prawdziwy skandal. Oraz że nie ma mózgu.

"Dwaj kandydaci do Sejmu z list Ruchu Palikota: Tomasz Szypuła i Paweł Jasiński zawarli w Warszawie symboliczny ślub. Jak tłumaczyli, chcą w ten sposób wywołać dyskusję na temat związków partnerskich."
Ja sobie zdaję sprawę, że są ludzie, którzy dla "europeizacji" i dowalenia Kościołowi zrobią wiele. Ale czy wszystko?
Poza tym to są raczej ludzie młodzi lub w średnim wieku.
A co ma z tym począć na przykład większość widzów takiego "Szkła Kontaktowego" która, jak donoszą statystyki, przekracza wiek emerytalny?
Oj, bo zamiast Dużego Piwa ktoś tu się doczeka Wielkiego Pawia.
Inne tematy w dziale Polityka