Sejm przyjmuje uchwałę większością głosów
Za przyjęciem uchwały głosowało 237 posłów, przeciw było 199, nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej odrzucono wniosek PiS o jej odrzucenie, a następnie przyjęto poprawki doprecyzowujące treść dokumentu.
W uchwale Sejm deklaruje, że przy kształtowaniu składu Krajowa Rada Sądownictwa uwzględni wyniki wyborów przeprowadzonych przez sędziów w sposób powszechny i transparentny. Podkreślono również konieczność respektowania wymogów konstytucyjnych dotyczących składu Rady.
Dokument zawiera także ocenę, że obecnie funkcjonująca KRS nie jest organem niezależnym, ponieważ jej sędziowscy członkowie nie zostali wybrani przez środowisko sędziowskie.
Spór z Kancelarią Prezydenta
W trakcie debaty głos zabrał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Odwołując się do konstytucyjnych źródeł prawa, stwierdził, że uchwała Sejmu nie będzie miała mocy prawnej. Przypomniał, że ustawa o KRS z 2017 r. przeszła pełną ścieżkę legislacyjną i nie została formalnie uchylona.
Bogucki ocenił również, że apel zawarty w uchwale – zachęcający sędziów do udziału w wyborach – wykracza poza obowiązujące przepisy. W ostrych słowach skrytykował działania rządu w obszarze praworządności.
Odpowiedział mu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, wskazując, że Sejm ma prawo podejmować uchwały w każdej istotnej sprawie publicznej. Podkreślił, że planowana realizacja uchwały mieści się w ramach obowiązującej ustawy o KRS.
„Plan B” po wecie prezydenta
Uchwała jest konsekwencją weta prezydenta Karol Nawrocki wobec nowelizacji ustawy o KRS. Nowe przepisy miały przywrócić wybór sędziowskich członków Rady bezpośrednio przez sędziów, a nie – jak obecnie – przez Sejm.
Po ogłoszeniu weta minister sprawiedliwości zapowiedział realizację tzw. planu B. Zakłada on, że sędziowie na oddolnych zgromadzeniach wyłonią 15 kandydatów, których większość parlamentarna formalnie zatwierdzi.
Gotowość do pomocy w organizacji takiego głosowania zadeklarowali prezesi 10 z 11 sądów apelacyjnych. W ich ocenie akceptacja przez Sejm kandydatów wskazanych przez środowisko sędziowskie pozwoliłaby spełnić standardy konstytucyjne niezależności Rady.
Kończąca się kadencja i tło wieloletniego sporu
Kadencja obecnej KRS kończy się w maju. Trwa procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków nowej Rady na podstawie obowiązujących przepisów. Ostateczną listę 15 kandydatów ustala komisja sejmowa, a wyboru dokonuje Sejm większością 3/5 głosów, a w razie jej braku – bezwzględną większością.
Spór wokół KRS trwa od nowelizacji ustawy z grudnia 2017 r., która przeniosła wybór 15 sędziowskich członków Rady do Sejmu. Zmiana ta była krytykowana przez ówczesną opozycję, a obecnie przez rządzących uznawana jest za źródło upolitycznienia organu. Wątpliwości co do procedury powoływania sędziów z udziałem obecnej KRS wyrażały także europejskie trybunały, w tym TSUE i ETPC.
Przyjęta uchwała nie kończy sporu o model wyboru członków KRS, ale wyznacza kierunek działań większości parlamentarnej na najbliższe miesiące.
na zdjęciu: marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (P góra) i szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki (P dół) na sali obrad Sejmu, 27 bm. Sejm przyjął uchwałę, która głosi, że Izba, wybierając sędziowski skład do KRS, uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów. (sko) PAP/Paweł Supernak
RD







Komentarze
Pokaż komentarze (54)