Volvo europosła na zakazanej stronie ulicy
Ulica Antoniego Corazziego to wąska ulica w centrum Warszawy, niemal schowana między blokami mieszkalnymi, sklepami, Placem Bankowym i siedzibą Telewizji Republika. Ruch jest tu regularnie utrudniony, a nielegalne parkowanie po zakazanej stronie jezdni potrafi skutecznie zablokować przejazd. Czarne Volvo S90 stanęło właśnie po tej zakazanej stronie, bezpośrednio pod znakiem B-36.
Co oznacza znak B-36? Policja tłumaczy
Co oznacza ten znak? Policja nie pozostawia złudzeń. Jak przypominają funkcjonariusze, znak B-36 „Zakaz zatrzymywania się" oznacza całkowite wyłączenie tego odcinka z możliwości zatrzymania się. Obowiązuje przez całą dobę i informuje, że w tym miejscu nie wolno zatrzymać pojazdu nawet na chwilę. Stosuje się go w miejscach, gdzie zatrzymany pojazd powodowałby utrudnienia lub uniemożliwienie ruchu innych uczestników drogi. W warunkach wąskiej ulicy Corazziego, gdzie każdy nieprawidłowo zaparkowany samochód ogranicza i tak już ciasny przejazd, znaczenie tego zakazu jest szczególnie wyraźne.
Krótko mówiąc, nie chodzi o to, że europoseł zaparkował „trochę nie tam". Chodzi o jeden z najbardziej rygorystycznych zakazów drogowych w polskim prawie o ruchu drogowym. Policja przypomina, że kierujący niestosujący się do zakazu B-36 mogą narazić się na mandat w wysokości 100 zł oraz 1 punkt karny.
Wiedział. Spojrzał i poszedł
O godz. 9:08 czytelnicy zaalarmowali redakcję. Zdjęcia, które przesłali, dokumentują całą sytuację krok po kroku. Widać wysiadającego z auta mężczyznę, moment gdy wzrok pada na telefon, chwilę zatrzymania przy znaku i odejście w kierunku studia telewizyjnego. Świadkowie zdarzenia nie mają wątpliwości: kierowca zobaczył znak i świadomie zignorował zakaz.

Dwadzieścia cztery minuty później, o 9:32, europoseł Patryk Jaki był już na antenie Telewizji Republika. „W Polsce prawo nie jest już do niczego potrzebne, to znaczy pała i uchwała”, mówił chwilę potem na antenie Republiki europoseł, krytykując stan polskiej prawdorządności.

120 tysięcy złotych. Tyle warte jest to Volvo
Volvo S90 z 2018 roku o wartości około 120 tysięcy złotych. Dokładnie taki samochód Patryk Jaki ujawnił w swoim oświadczeniu majątkowym.
Warto odnotować, że zaparkowane niezgodnie z przepisami Volvo europosła nie było jedynym pojazdem stojącym w niedozwolonym miejscu. Na zdjęciach widać, że problem z parkowaniem na ulicy Corazziego jest tego dnia szerszy. Ale Patryk Jaki, w przeciwieństwie do anonimowych kierowców, jest politykiem środowiska, które przez lata budowało swój wizerunek na haśle równego traktowania wobec prawa.
Red.



Komentarze
Pokaż komentarze (90)