Jeśli ktoś jeszcze nie uwierzył, że historia lubi się powtarzać, to teraz już nie powinno być zdziwiony. Wracają szubienice. Wynalazek ludzkości, który rozwiązywał eliminacje wszelkiej maści zbrodniarzy. Szubienica znowu wraca do łask, na razie w formie pokazowej, na demonstracjach, które używają pseudo Polacy. Teraz jest pokazówka, którą PiS akceptuję i zachęca do dalszego działania.
Umorzenie przez służebnego prokuratora sprawy z wieszaniem zdjęć na szubienicach jest o tyle niezrozumiała, co niebezpieczna. Już mieliśmy przykład jak można doprowadzić do sytuacji, gdzie brak reakcji ze strony władzy, a przede wszystkim Kaczyńskiego doprowadził do śmierci człowieka. TVPiS niszczył, szczuł paszkwilami Adamowicza, pokazując, że to największy wróg polityczny i publiczny. Władza z prezesem nie reagowała, więc Kurski poczuł się na tyle bezkarny, że machinę nienawiści rozwinął w niespotykany sposób, że w końcu ktoś zrozumiał, że tylko fizyczna likwidacja będzie najlepszym rozwiązaniem. Nawet śmierć polityczna na pewien rozkaz medialny, nie nauczyła nikogo. Przykład znowu wypłynął od samego Kaczyńskiego, który swoim zachowaniem w sejmie, gdzie w chamski sposób spóznił się na uczczenie pamięci zamordowanego Adamowicza. Pokazał tym zachowaniem nie tylko to, że jest człowiekiem pozbawionym empatii, współczucia, ale też co jest najważniejsze, że tak naprawdę nic się nie stało.
Szubienice wracają. Prokuratura umorzyła coś co może mieć w przyszłości skutki katastrofalne i niebezpieczne. Narracja jaka wypłynęła z umorzenia jest jawnym sygnałem do zaostrzenia wymierzania sprawiedliwości przez ludzi, którzy maja na ustach boga i honor. Owi pseudo Polacy, wieszając portrety wpisują się w cały ten system nienawiści i pogardy. Mali ludzie, którzy mają kompleksy mniejszej polskości. Choroba, która jest nieuleczalna, bo wynika z zaślepienia ideologicznego. Fanatycy jak za okresu powstawania hitlerowskiego faszyzmu.
Wieszając portrety, kretyni mieli pełna świadomość, że zrównali europosłów do najgorszych zbrodniarzy. Historia pamięta szubienice na których kończyli życie najgorsi zbrodniarze. Esesmani, hitlerowscy zbrodniarze, mordercy zostali w ten sposób ukarani za swoje czyny. Teraz do tego grona dołączyli właśnie europosłowie. To porównanie jakoś umknęło decyzyjnemu prokuratorowi. Widać, że niedouczony i z brakiem jakiejkolwiek empatii, prokurator stanął po stronie nienawiści, hejtu, machiny totalnej propagandy. Dopasował swoje sumienie do tych, dla których Polskość oznacza tylko i wyłącznie zaistnienie i w rzeczywistości.
PiS w swoich zasobach posiada ludzi, którzy swoim zachowaniem przypominają najgorsze, ciemne, mroczne czasy stalinizmu. Różne formy wykluczenia od pokazywania do fizycznego niszczenia, były na porządku dziennym. Władza cudzymi rękami niszczyła wszystkich niepokornych, wrogów, opozycje. Dzisiaj mamy przykład akceptacji do takich zachowań. Początek został zrobiony. Władza po raz któryś zapaliła zielone światło do niszczenia ludzi. Oby się tylko skończyło na kretyńskim zachowaniu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)