Pisowska narracja na bieżącą rzeczywistość sytuacji jaka stała się ich udziałem, pokazuję że zahamowań przed kłamstwem i chamstwem nie ma. Nie było to za poprzedniego sejmu czy poprzednich pisowskich rządów. Sytuacje, które wytwarzają, co odzwierciedleniem stanu ich oczekiwań. Chamskie przepychanie czegoś lub kogoś, łajdackie tłumaczenia afer czy skandali, to twarz prawdziwa PiS. Już ładniej było przed wyborami, teraz będzie tylko straszniej. Przykład Piotrowicza pokazuję, że największe świństwo można wybielić. Takie świństwo co porządnemu człowiekowi by do głowy by nie przyszło, Piotrowicz potrafił wygładzić i rozgrzeszyć. Łajdactwo pedofilii co bronił Piotrowicz, która teraz PiS chcę przypisać mu jako walor, pokazuje dobitnie, że można wszystko a i tak się zostanie bohaterem narodowym. Piotrowicz to też dziwne zjawisko. Dla prawdziwej solidarnościowej opozycji, był człowiekiem represji komunistycznej. Teraz został bliskim współpracownikiem samego Kaczyńskiego. Rechot historii to zbyt mało.
Chamstwo PiS to także wypieranie się rzeczy, które wypłynęły w obecnym czasie. Banaś był przyjacielem i marszałkowie z premierem na czele zachwalali jego zdolności. To ryk totalnej władzy bronił go przed atakami opozycji. To w końcu sam Kamiński z Wąsikiem z uśmiechem na ustach. gratulowali mu stanowiska prezesa NIK. Chamstwo teraz przeobraziło się w łajdactwo obrócenia nominacji Banasia, jako człowieka podrzuconego przez wrogów. To samo dotyczy łajdactwo, które wypływało z ministerstwa sprawiedliwości, które było udziałem zastępcy Ziobry i podległych mu ludzi. Z nominacji i po znajomości. Gdy zaś szambo wybiło, gdy nie pomogły tłumaczenia, że to fake news, chamstwo i kłamstwo wylało się stwierdzeniem, że to tylko kłótnie między swoimi i tak naprawdę nikogo to nie powinno interesować. A sam zastępca Ziobry , to pozostałość po rządach Platformy. Chamstwo i łajdackie tłumaczenia.
Dzisiaj w cenie jest chamstwo i łajdactwo, które dodatkowo obszyte są pełna formą kłamstwa, nienawiści i obłudy. Totalny rząd wpisał to wszystko na sztandary prawdziwych intencji. Już chyba nie ma rzeczy, elementu w życiu politycznym i społecznym, żeby nie było, nie uczestniczyło chamstwo i łajdactwo PiS. To już nie jest kpina czy kłamstwo w które otulone jest całe PiS, to wyższy stopień pogardy, łajdactwa i chamstwa. Cena jest wysoka, bo cenne jest trwanie i życie w oparach tego całego syfu pisowskiego. Jeśli się mówi, patrząc w karty historii, że komunizm miał w sobie chamskie i łajdackie, wręcz zbrodnicze zachowania, podszyte pogarda i lekceważeniem inaczej myślących, to taki teraz stał się PiS. Ma twarz i szyderczy uśmiech Piotrowicza, który został namaszczony na Wallenroda i bohatera narodowego. I to jest największe chamstwo i łajdactwo jakie się wydarzyło po roku 1989.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)