5 obserwujących
637 notek
154k odsłony
78 odsłon

Duda chroni komunistę i obrońce pedofila.

Wykop Skomentuj2

Prezydent PiS, z nominacji Kaczyńskiego, Duda Andrzej pochwala komunizm. Chociaż głośno krzyczy i wygraża publicznie, że trzeba oczyścić środowisko sędziów ze złogów komunizmu, sam z dobrym samopoczuciem mianował prokuratora stanu wojennego, komunistę Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Hipokryzja i bezczelność to jedno z jego strony, z drugiej zaś pokazuję, że jest ubezwłasnowolniony przez Kaczyńskiego. Sam nie mając swojego zdania i moralnego kręgosłupa, z jednej strony bredzi o jakiś komunistach w sądach, z drugiej ściska rękę komunistycznego prokuratora. 

Można się zastanawiać jaki ma cel wygadywanie bredni przez Dudę o jakiś sędziach komunistach? To, że mu tak prezes karzę, to wiadomo, to że takie kłamstwo jest wycelowane do ciemnego ludu, to rzecz wiadoma. Dziwi tylko, że gadając takie brednie nikt mu nie przerywa. Nie znalazł się żaden normalny człowiek, który wykrzyczał, że jest kłamcą i oszustem, bredząc coś o komunistach, jednocześnie mianując prokuratora stanu wojennego. Przecież wiece wyborcze oprócz zamkniętych spotkań, gdzie towarzystwo wzajemnej adoracji podnieca się słowami beznadziejnego Dudy, który z szałem w oczach i piana na ustach wieszczy jakieś bzdury. Nikt mu nie przerywa, więc jedzie dalej z bredniami. To taki sam przykład jak z Pawłowicz, która mogła obrażać, wyzywać o jakiś mordach i nikt jej nie potrafił przerwać. 

Duda swoją prezydenturą obraża Polaków. Stał się tylko i wyłącznie człowiekiem, który przez przypadek został prezydentem, nie mając swojego zdania od samego początku. Teraz przechodzi już samego siebie, zauważył, że temat sędziów jest jedynym punktem w jego kampanii, którą chce wykorzystać, umacniając twardy elektorat. Ochraniając i nagradzając komunistycznych sędziów, bo oprócz Piotrowicza do tej elity komunistycznej należy pupilka Kaczyńskiego Przyłębska, członkini PZPR, która pracowała jako sędzia za czasów komuny. To właśnie te osoby, które są twarzami dobrej zmiany popiera, akceptuje Duda. Jakoś dziwnie milcząc na temat ich przeszłości. Czyli swój komunista jest dobry a już inny jest wyrzucany poza nawias społeczny.

Dzisiaj Duda pokazał, że komunizm jest mu bardzo bliski. To że mówi inaczej to tylko jest skierowane do tępego suwerena. W sercu zaś tęskni za tym okresem, gdzie Piotrowicz prześladował opozycje, podpisując akt oskarżenia. Pokazuję wszystkim, mrugając okiem, że tak musi robić, bo tego wymaga kampania. To samo kiedyś zrobił Kaczyński, który chwalił Gierka. Widać PiS chciałbym wzorować się na PZPR. I tak się pomału dzieje. Jest pierwszy sekretarz, który tym wszystkim zarządza. 

Jest jeszcze coś nad czym nie można przejść obojętnie. Mianując takiego człowieka jak Piotrowicz, Duda pochwala jego zachowanie jako obrońcy pedofila. To już jest najgorsze co mogło się zdarzyć. Akceptując taki stan rzeczy i sprawy, Duda dołączył do jego przekonania, że tak naprawdę pedofil ksiądz nic złego nie zrobił. Takie tam całowanie, molestowanie i inne zachowania seksualne nie są w ocenie Piotrowicza i Dudy niczym złym. I to jest właśnie tragiczne, że może zostać prezydentem ktoś, kto nic nie widzi złego, że Piotrowicz ochrania księdza pedofila. I zadziwiające jest też to, że opozycja w tej sprawie milczy jakby się nic nie stało. Hańba i wstyd i dla Dudy i opozycji. 


Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale