Gdy przez oszustwo wygra wybory długopis Kaczyńskiego, zrealizowany zostanie plan naprawczy powiększenia zasięgu działania dyktatury Kaczyńskiego. Już nie będzie się na nic i na nikogo facet oglądał. Pozamiata na jedno kupkę wszystkich nieposłusznych jak i ostatnie bezpieczniki demokracji. Wszystko będzie tak uporządkowane zgodnie z oczekiwaniami szeregowego prezesa Kaczyńskiego. Nie będzie już różnicy, czy to suweren czy gorszy sort. Wszyscy wylądują na jednej kupce, gdzie pogarda i poniżenie, będzie elementem rzeczywistości.
Po wyborach, gdy osiągnie Kaczyński to co zamierzał, nastąpi nie tylko dewastacja tego co jeszcze jest poza jego dyktatorskim zasięgiem, lecz da do zrozumienia, nikt mu już jest niepotrzebny. Nie potrzebny będzie mu suweren, który jest uciążliwy w kosztach, które kiedyś musiał ponosić, żeby wygrać wybory. Teraz pokazuję, żeby wygrać wybory, musi stworzyć tylko sprzyjające mechanizmy, żeby bez zbytecznych kosztów wygrać to co chcę. Wszak zasada, która teraz wydaje się nierealna, czyli głosowanie korespondencyjne może doprowadzić do oszustwa, później będzie normą. Nie możliwe, stanie się prawdą już w maju.
Kaczyński kiedyś już wrzeszczał, że korespondencyjne głosowanie może doprowadzić do oszustwa, to wiedział że i jak należy to zrobić. Mając sądy pod butem, nie boi się i nie zawaha sfałszować każdych wyborów. Każdy sąd mając skargi wyborcze w sposób natychmiastowy je wszystkie odrzuci. Rozkaz z Nowogrodzkiej to tak naprawdę już jest i będzie wyrokiem. Kto się zbuntuje? Kto wyjdzie na ulicę, gdy wprowadzi całkowity zakaz zgromadzeń. Bo taki przepis wprowadzi, tłumacząc się pandemią.
Już dzisiaj Kaczyński pokazuje, że może prawie wszystko. Do jego ideału brakuje mu tak mało jeszcze. Fałszowanie wyborów, zniszczyć media wolne i władza całkowita. I to wszystko dla dobra Polski, ale nie Polaków. I oczywiście z powodu pandemii, która jak to będzie chciał Kaczyński, będzie trwała długo. No, może już bez zakażeń i śmierci, ale w swojej dobroci, szeregowy prezes Kaczyński będzie ten stan długo utrzymywał.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)