8 obserwujących
1109 notek
257k odsłon
  145   0

Morawiecki ogłosił Polexit.

To co wczoraj stało się z udziałem Morawieckiego, pokazało, że Polexit już nie wisi w powietrzu, ale zostało przekazane stanowisko polskiej władzy, że jest tylko kwestią czasu gdy to nastąpi. Morawieckiego wystąpienie nie tylko nie uspokoiło Unii, ale zasadniczo pokazało, że Kaczyński chcę wyjść ze struktur unijnych. Przekaz był jasny i wyrazisty, Unia ma się odczepić i przestać patrzeć władzy na ręce. To co się dzieję jest wyłącznie sprawą wewnętrzną i wara wszystkim, żeby zaistniało jakieś zainteresowanie. Sądy muszą być posłuszne i adekwatnie orzekać po myśli władzy. Jeśli się to innym nie podoba to niech się nie czepiają, bo nie będzie żadnego kompromisu ani ustępstwa na krok. Takie twarde stanowisko jest nie tylko zaskoczeniem, co bardziej zdumiało tych wszystkich co jeszcze mieli nadzieję, że dojdzie do jakiegoś opamiętania.

Wystąpienie Morawieckiego było stanowiskiem samego Ziobro. Tak jakby on premierowi to napisał. Kłamstwa i przeinaczenia, zaklinanie realnych faktów to język faceta, który od początku dąży do całkowitego podporządkowania sobie sądownictwa w Polsce. Taka retoryka ma pokazać europie, że Polska nie chcę być państwem członkowskim i zrobi wszystko, żeby od nowego roku rozpocząć wycofywanie Polski z Unii. Kaczyński dostał jasny sygnał, że na pewno w tym roku miliardów nie będzie, że być może coś Unia da, może w jakimś procencie, żeby nie dla ratowania władzy, ale ze względu na obywateli, dla Polaków jakieś pieniądze przelać. Jednak po ostatnich wypowiedziach funkcjonariuszy Kaczyńskiego i to z ostatniego tygodnia, widać, że pieniądze już władzy nie są potrzebne. Najważniejsze i najbardziej istotne jest to, żeby zniszczyć niezależność sądów. 

Polska po wystąpieniu Morawieckiego już nie jest jedną nogą poza Unią. Ona właśnie ogłosiła, że z niej występuje. Nie ważne będzie niezadowolenie w Polsce z tego faktu, nie ważne, że poparcie minimalnie spadnie, Kaczyński już wie, że wyjście z Unii nie będzie go za dużo kosztować politycznie. On wie, że Polacy niezadowoleni z tego faktu wyjdą na ulicę raz, drugi i na tym się owo niezadowolenie skończy. Ma wiernych i oddanych wyborców i ten 35% elektorat da mu wygraną. Pózniej się będzie martwił co dalej i jak uzyskać jeszcze większą ilość posłów i senatorów. Kaczyński musi doprowadzić do całkowitego podporządkowania sądów, bo tylko to mu pozwoli na bezpieczne rządzenie przez długie lat jak również na całkowitą bezkarność.

Takiej buty Parlament Europejski jeszcze nie widział. Szydło przekraczała granice chamstwa i totalnych kłamstw. Teraz Morawiecki pokazał pogardę i perfidie w swoim przemówieniu. On zdawał sobie sprawę, że gdy zagra ostro to Unia zareaguje zdecydowanie i żadnych milionów nie będzie. To taktyka do użytku wewnętrznego, teraz wróci do Polski jako bohater, witany kwiatami od samego prezesa. W Polsce poprzez różnych funkcyjnych i oddanych zostanie uruchomiona odpowiednia narracja, że władza chciała się dogadać ale Unia powiedziała, że nie ma takiej możliwości. Zła Unia, która za namową Tuska nie chcę Polsce dać obiecanych pieniędzy. Szczujnia ogłosi, że po co nam ta cała Unia skoro Polska musi dawać miliardy a sama nic nie dostaje. Rozpocznie się totalny zakłamany obraz, przekaz który ma trafić do ciemnoty i bardziej go zmobilizować. Dodatkowo widać pewien trend spadku poparcia dla Polski w Unii. Spada poparcie z każdym miesiącem. Niby to mieści się w granicach błędu statystycznego, ale dla Kaczyńskiego jest to jasny sygnał, że trzeba grać dalej antyunijną retoryką. 

Polska a raczej mafia Kaczyńskiego pokazała Europie, że bliżej jest do Rosji i Białorusi, niż do państw demokratycznych. Polexit stał się faktem i to znaczącym. Już chyba nikt nie ma żadnej wątpliwości, że Kaczyński zaklinając rzeczywistość, po prostu bezczelnie łże, że nie chcę Polexit.  Polska wczoraj przekazem władzy oficjalnie wyszła z Unii Europejskiej. 

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale