Jeśli już się coś tworzy, to główny konstruktor projektu czuwa nad tym, żeby dzieło działało bez zarzutu. Pilnuje, poprawia błędy i usterki, czuwa jak ojciec nad swoim dzieckiem. Przecież czasami jest to bardzo istotne urządzenie, które może mieć wpływ na świadomość innych. Główny projektant musi mieć do pomocy wiernych i oddanych ludzi, którzy bez sprzeciwu i własnego zdania, wykonają każde polecenie.
Kaczyński stworzył maszynę do niszczenia. To dobrał sobie odpowiedniego człowieka, którego doświadczenie wykorzystał już w przeszłości. Pan jako zwierzchnik uczynił odpowiednie oczekiwania. Wykonawca poleceń przyjął bez zastrzeżeń plan maszyny do niszczenia. Niszczenia ludzi. Powstała maszyna do niszczenia każdego, który stał się nieposłuszny i niepokorny wobec władzy Kaczyńskiego.
Maszyna do niszczenia ludzi, czyli TVPiS jest niezbędnym elementem, ważnym trybem,który pomaga władzy PiS w rządzeniu. Już nie raz, nie dwa kłamstwa pomagały bronić aferzystów, skandalistów ze swojego środowiska. Kto jak nie Kurski wypuszczał kłamliwa narrację, odwracając przekaz, że skandal z udziałem pisowskiego funkcjonariusza, to tak naprawdę afera czy skandal opozycji. Kto jak nie Kurskiego aktywiści w programach kłamali w żywe oczy, że założyciel grupy przestępczej w ministerstwie sprawiedliwości był nominatem PO. Ile to razy główny program propagandowy podawał zafałszowane dane i informacje o ludziach z opozycji.
Największym zaś, zbrodniczym działanie maszyny do niszczenia ludzi, była nagonka na zamordowanego Pawła Adamowicza. To żołnierze, wierni i oddani polowali z nagonką na prezydenta Gdańska, szerząc w perfidny sposób obraz człowieka Solidarności. To ludzie za przyzwoleniem samego Kaczyńskiego, który widząc tą całą nagonkę nie zareagował, więc milcząc aprobował, doprowadzili swoim przekazem, że znalazł się sfrustrowany człowiek, który Adamowicza zabił. Nasiąknięty kłamstwem płynącym z TVPiS, wykrzyczał, że to zemsta na PO. Tak o to maszyna do niszczenia, stała się maszyną pomocną do zabijania.
Maszyna do niszczenia za główny cel honorowy, postanowiła zrobić wszystko, żeby zniszczyć Tuska. To główny cel nie tylko hejtu, lecz nagonki takiej samej jak na Adamowicza. Tutaj nie ma żadnych zahamowań. Hejt oszczerczy uderza w rodzinę, znajomych i przyjaciół. Nie liczy się bezbronność ani to, że są poza nawiasem polityki. Tusk jest niszczony najgorszym z najgorszych kłamstw. Porównuje się jego do Hitlera, wmawia mu się zdradę, uwłacza godności i dobrego imienia. I to w imieniu i za aprobatą samego Kaczyńskiego. Jego milczenie na niszczenia Tuska, potęguje tylko agresje i wytwarza atmosferę bezkarności.
Główny konstruktor maszyny, wygląda na zadowolonego z jej działania. Nie przeszkadza mu, że zakłamywana jest rzeczywistość. Spokojnie obserwuje i aprobuje zadania, które podsuwa mu zarządca maszyny. Zmiany na bardziej aktywna działalność maszyny do niszczenia ludzi, nastąpią, gdy konstruktor będzie próbował zniszczyć wolne media. Niszczarka wtedy będzie pracować na niespotykanych do tej pory obrotach. Teczki z archiwum Kaczyńskiego staną się paliwem, która pozwoli bardziej efektywnie niszczyć ludzi.


Komentarze
Pokaż komentarze