Bardzo "podoba mi się" to coś, co nazywa się Salon 24. Może być podtytuł: jak się stoczyć w 24 godziny. Kiedyś umieściłem tu około 250 notek o charakterze popularyzatorskim, pro bono, z zakresu historii papierów wartościowych XX lecia międzywojennego, historii Górnego Śląska, barwnych postaci, kluczowych dla rozwoju tej części Polski. A teraz jest mi zwyczajnie wstyd, że przebywają one (te moje notki) obok produktów rosyjskich propagandystów, a administrator kupił "se" program, do ścigania wyimaginowanych słów i cieszy się małpa.
193
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (13)