32
BLOG
Szeryf i pistoleciki
Julia Pitera to najlepszy kandydat do walki z korupcją. Tak stwierdził Donald Tusk, tak stwierdziło całe PO. Pomijając brak jakichkolwiek kompetencji, ale tego się nie czepiam, bo w końcu polonistka może sie zajmowac korupcją tak jak rolnik finansami, brak rozsądku jest jeszcze coś co wyklucza Piterę. To absolutne karierowiczostwo i koniunkturalizm. Była członkinią nawet takiej partii jak UPR, poprzez PC do PO, ale to nie dziwi, ponieważ wiekszość członków Platformy to podróżnicy. Niedawna sesja w Newsweeku dowiodła jaki harakter ma mieć walka z łapownictwem Pitery. Otóż powinno być przyjemnie, z dodatkiem udawanej bezkompromisowości, a sukcesy najlepiej przekuwać na uwielbienie w popularnych pisemkach. Pani minister wykazuje się też hipokryzją, zarzucając Andrzejowi Kamińskiemu efektowność a nie efektywność, coż myślę, że oboje mogą podać sobie ręce. To przykre, ale dla Tuska i jego ekipy korupcja nie ma widocznie dużej wagi, bo wystawia się taką osobę do zapobiegania jej. Niestety tak jak działają ludzie Platformy w sektorze przeciwdziałania łapówkarstwu na czele z Piterą, tak kierują całym krajem... pod publiczkę.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)