Ktoś mi podrzucił taką ciekawostkę:
W corocznym raporcie o prawach człowieka na świecie rząd USA poddaje pod wątpliwość słuszność karania polskich kibiców piłkarskich za protesty przeciwko premierowi.
Jak informuje portal niezależna.pl w rozdziale raportu skupiającym się na zagadnieniach wolności słowa i prasy Departament Stanu USA zwraca uwagę, że polska konstytucja gwarantuje wolność słowa i prasy, jednak w praktyce zdarzają się incydenty jej ograniczania.
Jako przykład podane jest m.in. karanie kibiców za okrzyki krytykujące premiera Donalda Tuska. W raporcie można przeczytać, że „22 września, 35 kibiców ukarano grzywnami od 500 do 1000 złotych za obrazę konstytucyjnych organów państwa oraz za zakłócanie spokoju i porządku publicznego. Kary te były wynikiem wznoszonych przez kibiców obraźliwych okrzyków w kierunku premiera Tuska. Kibice protestowali przeciwko decyzji premiera o zamknięciu niektórych stadionów po chuligańskim zachowaniu”.
Poza karaniem kibiców w raporcie skrytykowano także nieprzyznanie Telewizji Trwam koncesji na cyfrowe nadawanie oraz wyrok za prowadzenie strony satyrycznej antykomor.pl.
http://www.kibice.net/news/3972_Departament_Stanu_USA_o_polskich_kibicach.html
Chyba żadne media nie podały tego newsa, a przecież jest dość ważny.




Komentarze
Pokaż komentarze (14)