2 obserwujących
55 notek
32k odsłony
  48   0

Łk 4:24

Pisałem tu wielokrotnie, od około dekady, że się zbiera Polsce i tutejszej religii. Wydawało mi się, że tylu tu ludzi z ambicjami do służby publicznej, że sprawdzą moje papiery uwierzytelniające i się przejmą, że dzięki takim podszeptom z kilku stron jak te, tutejsza ryba przestanie się psuć od głowy.

Ryba od głowy jak się psuła tak się psuje, i to chyba jeszcze bardziej, bo dysonans między oficjalnie deklarowanymi wartościami a skrzeczącą rzeczywistością jest naprawdę duży. 

Naród tak gra jak mu reguły gry pozwalają i jak go instytucje, przekaz publiczny i tradycja wychowają. Wydaje się wam, że jakoś to będzie bo JPII i pseudopatriotyczne wytrychy będą wiecznie zamykać usta i mydlić oczy? Tak nie będzie i nawet teraz tak nie jest.

Bóg potrafi poskładać okoliczności tak, że i pastuszek może załatwić mocarza, ale i nie reagować jak zdemoralizowane narody i państwa robią swoje wycierając Nim sobie buzię a potem wyjąc by Opatrzność wydobyła ich z matni w jaką się wpakowały.

Już wam jest ciepło, prawda? Ja co miałem powiedzieć, powiedziałem. I wystarczy.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale