kawka kawka
1569
BLOG

Rosyjski kurs Palikota

kawka kawka Polityka Obserwuj notkę 11

Kilka lat temu Janusz Palikot opisał na swoim blogu polowanie pod Moskwą z Bornisławem Komorowskim i funkcjonariuszami KGB. Fakt ten został potraktowany przez większość mediów w kategorii „wspominek” i tzw poważne publikatory w ogóle się nim nie zajęły. Mało tego, gdy „Misja specjalna” poszła tym tropem, w „GW” ukazał się materiał autorstwa Wojciecha Czuchnowskiego i Agnieszki Kublik, który skutecznie zablokował emisję tego odcinka „Misji”. Nigdy się on nie ukazał a dotyczył m.in. Janusza Palikota, Bronisława Komorowskiego, polowań w leśniczówce w lasach janowskich i beneficjenta leśniczówki – Jerzego Kostki, który był też organizatorem polowań pod Moskwą.

A to nie koniec ciekawych znajomości Palikota.

„Pierwszą spółkę Janusz Palikot założył w 1988 r. – przez dwa lata przedmiotem jej działalności było m.in. brakowanie archiwów. Kolejne firmy zajmowały się głównie handlem, a ich wspólny mianownik stanowili tworzący je ludzie. Wśród bliskich współpracowników Janusza Palikota znalazły się osoby z PZPR, SB i ZMS.” - to cytat za niezalezną.pl ( tekst „Dyzma Palikot i spółka”).


Otaczający Palikota ludzie to m.in. Michał Zubrzycki, wieloletni członek wpływowy działacz PZPR, który latami przebywał w ZSRR budując tam rurociągi. W okresie transformacji odszedł z funkcji szefa Energopolu i trafił do firmy Palikota.

Inny współpracownik Janusza Palikota to Tadeusz Zielniewicz Tadeusz Zielniewicz, obecny dyrektor Łazienek Królewskich, powołany na to stanowisko przez ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego w lipcu tego roku.  Przed objęciem funkcji dyrektora Łazienek Tadeusz Zielniewicz był szefem Wejchert Golf Club. Zasiadał także w innych spółkach twórcy ITI oraz w lubelskim Polmosie razem z Januszem Palikotem. W latach 90. został generalnym konserwatorem zabytków. Z tego stanowiska odszedł w atmosferze skandalu – w 1995 r. zezwolił, mimo głośnych protestów, na wykreślenie z rejestru zabytków pięknej willi „Brzozy” przy ulicy Batorego w podwarszawskim Konstancinie. Dzięki tej kontrowersyjnej decyzji właścicielka „Brzóz”, milionerka Iwona Büchner (prezes m.in. domu aukcyjnego Pol-Swiss Art), kilkanaście miesięcy później wyburzyła budynek i postawiła w tym miejscu „nowocześniejszą” rezydencję.

Przed 1990 r. Tadeusz Zielniewicz był aktywnym członkiem najpierw SZSP, a następnie ZSMP, gdzie pełnił funkcję sekretarz komisji kultury w Zarządzie Wojewódzkim ZSMP. W 1980 r. powołano go do pracy w Komitecie Wojewódzkim PZPR, a na początku 1982 r. został Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Pięć lat później Tadeusz Zielniewicz był już Generalnym Konserwatorem Zabytków. Z dokumentów wynika, że przed rokiem 1989 ukończył m.in. studia podyplomowe w zakresie stosunków międzynarodowych w Centrum Kształcenia Służby Zagranicznej Akademii Nauk Społecznych w Warszawie. W okresie PRL był wielokrotnie odznaczany, m.in. Medalem za Ofiarność i Odwagę i Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Do współpracowników Janusza Palikota należy Artur Bara, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, a po 1990 r. współwłaściciel agencji ochrony „Bako”. Palikot wspiera Biłgorajskie Stowarzyszenie Kulturalne im. I.B. Singera, którego prezesem jest prof. Paweł Śpiewak, zastępcą Henryk Wujec a skarbnikiem Artur Bara.

Z zachowanych do dziś dokumentów MSW wynika że Artur Bara, zanim wstąpił do SB, był ochotnikiem ORMO.

„Od 16 marca 1979 roku jestem członkiem ORMO w Biłgoraju, gdzie pełnię funkcję Społecznego Inspektora Ruchu. Pracą w organach MSW interesuję się od dawna. Do podjęcia pracy w SB skłoniła mnie chęć służenia Ojczyźnie. Urodziłem się 6 kwietnia 1961 roku w Biłgoraju” – napisał Artur Bara w życiorysie załączonym do podania o przyjęcie do pracy w SB.

„Zwracam się z prośbą o przyjęcie mnie do pracy w organach Służby Bezpieczeństwa. Prośbę swą motywuje tym, że od 6 lat jestem członkiem ORMO. Przez ten czas poznałem pracę tych organów, odpowiada ona moim osobistym zainteresowaniom i dlatego też chciałbym pracować jako funkcjonariusz SB. Przynależność do PZPR i innych organizacji: ZSMP – Biłgoraj, Aeroklub – Zamość, PTTK, ORMO – Biłgoraj” – napisał w podaniu. W kwestionariuszu zaznaczył, że w SB pełnią już służbę członkowie jego rodziny – brat ojca w SB w Zamościu oraz mąż siostry ojca w SB w Lublinie.
Bara ze służby w SB odszedł 31 mają 1990 roku a już 1 czerwca założył agnecje ochrony Bako, która ochraniała spółki Janusza Palikota.

Dziś na kongresie Palikota pojawił się były poseł Samoobrony Piotr Misztal, którego Palikot miał zaprosić osobiście.

Kilka lat temu tak „Wprost” pisał na temat posła Misztala:
„Były poseł Samoobrony Piotr Misztal został nagrany przez policję podczas podejrzanej rozmowy telefonicznej z Waldemarem B., ps. Preslej, biznesmenem związanym z grupą pruszkowską.
Obaj panowie dyskutowali na temat problemów z przejechaniem przez granice ciężarówki z transportem papierosów. Nagrania dokonano dzięki podsłuchowi założonemu na telefonie Presleja, w czasie, gdy Misztal zasiadał jeszcze w Sejmie.

Misztal  denerwował się, że transport stanął na granicy i miał powiedzieć gangsterowi by ten problem rozwiązał i skontaktował się z wiadomą osoba, która  rozwiąże ten problem. Po tej rozmowie Waldemar B. skontaktował się z.... rezydentem rosyjskiej mafii w Polsce. Potem okazało się, że ów rezydent ma związki z funkcjonariuszami KGB.

Dlaczego wokół Palikota są ludzie, którzy mieli lub mają związki z radzieckimi służbami? Dlaczego Janusz Palikot, biedny chłopak z Biłgoraja wszedł do Towarzystwa?

Mając na uwadze fakt, że pierwsza spółka Palikota zajmowała się archiwami w państwowych przedsiębiorstwach (m.in. w Baltonie)  i że było to w latach 1988 – 1990 ( inf. z „GP”) to konia z rzędem temu, kto odpowie na pytanie: kto to  sprawił, że młody człowiek po studiach „porządkował” archiwa państwowe i jaka wiedzę ma dziś Janusz Palikot?

Czy toś jest w stanie na te pytania odpowiedzieć?
 

kawka
O mnie kawka

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka