Ostatnie dwa tygodnie w sporcie były rzecz jasna zdominowane przez Igrzyska Olimpijskie w Soczi, nic więc dziwnego, że media prawie nie wspominały o rozpoczęciu sezonu kolarskiego w Europie. A działy się tam rzeczy naprawdę ciekawe, a dla nas bardzo miłe. Michał Kwiatkowski, nasz wielki talent, najpierw wygrał na Majorce jednoetapowy wyścig klasyczny Trofeo Serra de Tramuntana, a następnie w Portugalii wieloetapówkę Volta ao Algarve.
279
BLOG
Ok, ok, żaden z tych wyścigów nie ma prestiżu nie tylko wielkich tourów czy ardeńskich klasyków, ale nawet Tour de Pologne. Chodzi jednak o to, że obecnie nie odbywa się żaden naprawdę prestiżowy wyścig i najwięksi kolarze ścigają się w takich właśnie pomniejszych zawodach. W Volta ao Algarve Kwiatkowski pokonał takie tuzy kolarstwa, jak Alberto Contador, zeszłoroczny Mistrz Świata ze startu wspólnego Rui Costa i zeszłoroczny Mistrz Świata w jeździe na czas Tony Martin. W dodatku ci mistrzowie wcale nie potraktowali startu treningowo, ale walczyli o zwycięstwo. Świadczą o tym choćby wyniki decydujących etapów:
Etap 2.: 1. Kwiatkowski 2. Costa 3. Contador
Etap 3. (jazda na czas): 1. Kwiatkowski 3. Martin 4. Contador 12. Costa – a więc Kwiato wygrał nawet czasówkę z Mistrzem Świata!
Etap 4.: 1. Contador 2. Costa 3. Kwiatkowski
oraz klasyfikacja generalna:
1. Kwiatkowski 2. Contador 3. Costa
Miejmy nadzieję, że forma Kwiatkowskiego utrzyma się dłużej i będzie on triumfował również w ważniejszych wyścigach, np. w wieloetapówce Tirreno-Adriatico, która odbędzie się w 1. połowie marca.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)