Michał Kwiatkowski odniósł kolejny duży sukces: zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej prestiżowego Wyścigu Dookoła Kraju Basków (jego ranga jest podobna do rangi Tour de Pologne). Jeszcze bardziej cieszy fakt, że nasz młody kolarz zaczyna jeździć coraz dojrzalej.
332
BLOG
Poprzednią wieloetapówkę – Wyścig Tirreno-Adriatico – Kwiato zakończył w 2. dziesiątce, mimo że przez pewien czas był liderem. Spowodowane to było stratami na jednym z górskich etapów, na którym zaatakował Alberto Contador. Na początku Kwiatkowski za wszelką cenę starał się dotrzymać mu koła, co okazało się niemożliwe i skutkowało wielką utratą sił.
Tym razem Michał jechał o wiele mądrzej. Gdy atakowali Contador i Alejandro Valverde, już się nie „podpalał”, ale utrzymywał własne tempo, dzięki czemu straty na mecie były minimalne. Czekał spokojnie na ostatni etap – jazdę indywidualną na czas, która jest jego mocną stroną. I rzeczywiście, przegrał ją tylko z Contadorem oraz z Mistrzem Świata w tej specjalności, kolegą z zespołu Omega Pharma-Quick Step, Niemcem Tony Martinem (ale ten nie liczył się w klasyfikacji generalnej). Wyprzedzając swoich najgroźniejszych konkurentów (w tym Valverde), zapewnił sobie 2. miejsce za Contadorem.
Trzeba przyznać, że z „El Pistolero” w jego obecnej formie nikt nie jest w stanie wygrać...
Teraz Kwiatkowskiego czekają 3 wyścigi jednodniowe, tzw. klasyki ardeńskie. Ich prestiż jest jeszcze wyższy niż Wyścigu Dookoła Kraju Basków. W zeszłym roku Kwiato radził sobie na nich całkiem nieźle (na jednym z nich zajął nawet 4. miejsce). Miejmy nadzieję, że tym razem będzie jeszcze lepiej.
Zależeć to jednak będzie także od polityki kierownictwa zespołu Kwiatkowskiego – Omegi Pharmy-Quick Step. Jest to bowiem znakomita grupa, a w jej składzie oprócz Kwiatka i Martina jeżdżą m. in. tak świetni zawodnicy, jak choćby były Mistrz Świata i specjalista od wyścigów jednodniowych Tom Boonen, Niki Terpstra (który właśnie wygrał „Piekło Północy”, czyli klasyk Paryż-Roubaix), czy Wout Poels (który również dobrze jechał w Wyścigu Dookoła Kraju Basków wygrywając jeden z etapów). Nie jest więc całkiem pewne, kto będzie głównym liderem na te klasyki. Mam nadzieję, że OPQS stawiać będzie jednak na Kwiatka :)




Komentarze
Pokaż komentarze