Kindow Kindow
821
BLOG

Operacja Ostatni Lot o świcie

Kindow Kindow Rozmaitości Obserwuj notkę 12

 

 
Operator przez otwarte okno mgłę spokojnie nagrywa zziębnięty
Prywatną kamerą w hotelowym pokoju na pierwszym piętrze.
Elektroniczne urządzenie w chłodzie pracuje bezbłędnie.  
Równo miarowo naświetla kolejne mleczne klatki filmowe.
Akcja lub brak akcji raczej i nuda straszna do czasu, gdy
Człowiek jeden i drugi blachę pokaże mu przez szybę w czasie pracy.
Jezus Maryja - słowa trwogi w myśli wykrzyczał przestraszony.
A jeszcze szybciej wyłączył kamerę, co miała dac newsa na pierwsze strony.
 
Ostrożnie poskładał prywatne kamery, spakował się i poszedł
Schodami do nieba, bo teraz poczuł, że musi coś zrobić
Tam gdzie widział jak skrzydło orze spadając z przestworzy.
A tyle czekał na newsa co go sprzeda gdy stworzy.
Tędy iść muszę, pomyślał po chwili, klucząc przez pole do lasu.
Nagle skrzynkę zobaczył pomarańczową a później dalej szachownicę 
I doznał olsnienia: "to nasz, ja pierdolę" i w błocie podążał dalej.
 
Lotem błyskawicy ogarnął swym spojrzeniem teren odkryty.
Opadła mgła i nieliczne dymy, strażaków kilku leniwie pracuje.
To nie może być katastrofa - myśl pierwsza głośno informuje 
 
O rany boskie katastrofa chyba jakaś mała i nic się nie pali.
 
Świat nadaje wiadomości z pierwszej ręki psa ogrodnika.  
Wszystkie poważne agencje na żółtym lub czerwonym pasku
Informują tylko o tym, że spadł i się rozbił a przecież mało go na polu.
Co nagrał operator montażowy, jakich części nie dowieźli lub dowiozą.
Ile karetek było i strażackich wozów bez wody?
Eeee, sława i chwała bokiem tylko przeszła a tyle czatował za newsem
 
 
cdn
 
Kindow
O mnie Kindow

Staram się żyć w zgodzie i być po stronie DOBRA.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Rozmaitości