24 obserwujących
81 notek
99k odsłon
  1064   0

Zmarł Ludwik Lewin wybitny dziennikarz, poeta, pisarz i dokumentalista

PAP
PAP

Andrzej Titkow wspomina:

Tej nocy umarł w Paryżu Ludwik Lewin. Znaliśmy się, z dłuższymi i krótszymi przerwami ponad pół wieku. Studiowaliśmy razem w Szkole Filmowej w Łodzi. Ludwik studiów nie ukończył, bo zdecydował się na emigrację z powodu haniebnego Marca ’68. Był dziennikarzem, pisarzem, poetą. Nie był pieszczochem losu. Krył się w cieniu, choć pewnie zaplanował, że będzie chodzić po słonecznej stronie ulicy. Był człowiekiem godnym i osobnym. Miał mądre, ironiczne poczucie humoru, a także dystans do świata i do siebie. Byliśmy różni, mieliśmy różne poglądy. Czasem spieraliśmy się, ale nigdy poważnie. Był przyjacielem. Już mi go brakuje.

PAP z Paryża informuje:

8 maja po długiej chorobie, w wieku 77 lat, zmarł wieloletni korespondent Polskiej Agencji Prasowej w Paryżu, dziennikarz, poeta, pisarz i dokumentalista Ludwik Lewin. Informację o jego śmierci przekazała PAP żona zmarłego, Małgorzata Lewin.
Ludwik Lewin urodził się 12 sierpnia 1944 roku w Namanganie w sowieckim Uzbekistanie. Wraz z rodzicami przyjechał do Polski w 1946 roku. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim, studiował też reżyserię w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej i Filmowej w Łodzi. W 1967 roku zamieszkał w Paryżu, po komunistycznej kampanii antysemickiej w 1968 roku pozostał we Francji.
W 1968 roku jako fotoreporter agencji Keystone relacjonował z Pragi inwazję wojsk ZSRR na Czechosłowację. Powrócił do Pragi w styczniu 1969 roku po śmierci Jana Palacha, który podpalił się w proteście przeciwko sowieckiej inwazji. Pracował wówczas dla tygodnika „Life”.
W latach 1969-1985 pracował dla Radio France Internationale (francuskie radio dla zagranicy). W latach 1978–1981 dla francuskiego miesięcznika „Strategies”. Między rokiem 1986 a 1990 był dziennikarzem polskiej sekcji BBC, a później, przez 15 lat jej paryskim korespondentem. Pracował także jako korespondent „Życia Warszawy”, „Gazety Wyborczej” oraz Polskiej Agencji Prasowej (PAP). Był korespondentem wojennym w Izraelu podczas I wojny w Zatoce i w Jugosławii (w sierpniu 1991 i w grudniu 1992).
Publikował swoje teksty również w prasie francuskiej, m.in. w dziennikach „Le Monde” i „Le Progres” oraz we francusko-żydowskim miesięczniku „Passages”. Pisał także dla polskiej prasy emigracyjnej, m.in. wydawanego w Paryża miesięcznika „Kontakt”.
Pisząc dla PAP, Lewin regularnie informował czytelników w Polsce o wydarzeniach politycznych i społecznych we Francji. Specjalizował się w wywiadach z francuskimi intelektualistami. Wśród jego rozmówców byli m.in.: Chantal Delsol, Alain Finkielkraut, Michel Wieviorka, Paul Thibaud, Frederic Encel i Dominique Moisi.
Opublikował kilka książek i tomików poezji, m.in.: „Kiedy rano jadę osiemnastką”, „Syzyf i ska”, „Ucieczka z Egiptu”, „Podróż po Stołach Francji”, „Paryż za dwa Ludwiki” (wraz z Ludwikiem Stommą).
W 2005 roku Telewizja Polonia przygotowała wyreżyserowany przez Krzysztofa Kownasa film dokumentalny o Ludwiku Lewinie „Moje światy”.
– Wielki żal, wielka strata. Ludwik Lewin miał niezwykłą umiejętność wydobywania ze strumienia zmieniających się faktów niezmiennych procesów historycznych. Potrafił, jak dziś już niewielu uchwycić rdzeń natury ludzkiej, która choć poddana czasowi, ma pewne stałe cechy – wspomina szef działu zagranicznego PAP, Tomasz Jarosz – W czasie, gdy wybuchła epidemia koronawirusa, a przyzwyczajony do oświeceniowej przewidywalności świat stanął na głowie, to redaktor Lewin przygotowywał dla PAP wywiady ze światowej sławy filozofami, którzy poddawali ocenie społeczne reakcje na ten element nieprzewidalności jaki przyniósł koronawirus. Rozmowy z Ludwikiem Lewinem to była dla mnie prawdziwa uczta intelektualna – dodaje.
Uroczystości pogrzebowe według tradycji żydowskiej odbędą się w piątek o godz. 14.30 na cmentarzu w Pantin na północ od Paryża.

Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale