Kisiel Kisiel
826
BLOG

Kapitulacja Platformy

Kisiel Kisiel Polityka Obserwuj notkę 13

 

Rząd Tuska skapitulował:

przed Rosjanami(np. potulne przyjęcie ruskiej prawdy o smoleńskiej katastrofie, zgoda na dyktat Gazpromu, niereagowanie na straszenie rakietami w obwodzie królewieckim, popieranie układu START II, poddanie polskiej polityki zagranicznej dyrektywom Moskwy)

przed Niemcami(np. milczenie w sprawie zagrodzenia drogi do gazoportu w Świnoujsciu przez Nord Stream, traktowania dzieci obywateli polskich w Niemczech, zgoda na ujęcie w spisach statystycznych tzw. narodowości śląskiej, milczenie w sprawie projektowania budowy przez Polskę korytarza komunikacyjnego Niemcy- Rosja, cicha zgoda na przygotowania do przejęcia Poczty Polskiej oraz PKP i sieci energetycznych)

przed lobby importowym i finansowym(zgoda na dalsze kredytowe zadłużanie Polski i wyprzedaż za bezcen przynoszących dochód państwu firm, np. akcje KGHM, pożyczka z MFW 30 mld, prowizje za uruchomienie transz kredytowych, nieustanne i nieudane próby pompowania złotówki z rezerw dewizowych - ostatnio w ten sposób straciliśmy 3 mld euro)

przed pospolitymi gangsterami(np. afera hazardowa i dziesiatki innych afer - patrz: http://markd.pl/afery-po/ )

przed oligarchami(co tu tłumaczyć, wystarczy sprawdzić, jak czują się najbogatsi, na czym i w jaki sposób robią interesy)

przed nieudolnym i niewydolnym własnym aparatem partyjno-urzędniczym(np. koleje losu tzw. pakietu Szejnfelda, komisji Przyjazne Państwo, zastój i rozkład w wielu dziedzinach gospodarki i życia społecznego, np. PKP)

Tylko przed Polakami jeszcze nie skapitulował.

 

Kisiel
O mnie Kisiel

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB Zwolennikom Platformy i Komorowskiego Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem: na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna, czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.   Tadeusz Borowski Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady." Paul Ricoeur "Państwo i przemoc" kontakt: okolice@o2.pl   Discover the playlist Asa with Asa NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka