Agresywny, trwający od lat, słowotok czołowych funkcjonariuszy Platformy nikogo już nie dziwi, jednak ostatnie wypowiedzi przedstawicieli partii rządzącej zastanawiają. Zaczęło się od tego, że Tusk na spędzie PO w Trójmieście oznajmił, iż nie będzie klękał przed księżmi. Zaraz po tym Sikorski wysmażył dyplomatyczną notę do Watykanu w sprawie ojca Rydzyka, natomiast dawny działacz Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego Stefan Niesiołowski przeprowadza jak zwykle ostrzał z zaprzyjaźnionej stacji TV. Dziś np. był łaskaw wybatożyć biskupa Meringa i ks. prof. Józefa Krukowskiego z KUL.
"Jeżeli Rydzyka bronią tacy biskupi jak Mering, to po co tacy biskupi są w ogóle potrzebni -stwierdził w "Kropce nad I" poseł PO Stefan Niesiołowski."
"To jest chory człowiek. To co mówi ten Krukowski jest chore. On porównuje Sikorskiego do Lenina, który mordował. Pytam kogo zamordował Sikorski? To jest chory z nienawiści człowiek, który powinien zdjąć sutannę, zapisać się PiS, pójść pod ten krzyż na kółkach i namiot, i tam głosić te brednie. Muszę powiedzieć, że świetnych specjalistów kształci KUL, to jest kompletny nieuk, niegodny noszenia sutanny- podsumował Niesiołowski.
Choć jesteśmy przyzwyczajeni do nieparlamentarnych, chamskich i obraźliwych wypowiedzi marszałka Niesiołowskiego, to jego ostatnie komentarze odnoszące się do hierarchów polskiego Kościoła Katolickiego każą się zastanowić, o co tym razem chodzi Platformie. Można oczywiście sprawę skwitować stwierdzeniem, że Niesiołowski jest niezrównoważony i że pozwala sobie w emocjach na zbyt wiele. Można by tak powiedzieć, gdyby nie to, że nie jest on jedyną osobą ze szczytów PO, która atakuje przedstawicieli KK. Zwróćmy również uwagę na to, że od jakiegoś czasu media rozbełtują sprawę zwrotu majątku zagrabionego przez komunistów Kościołowi oraz na coraz wyraźniejszy zwrot Platformy ku komunistom skupionym w SLD i SdPl (niektórych PO już przygarnęła na swoje listy wyborcze). Platforma skręca w lewo i to w tonacji wyraźnie antyklerykalnej, a niebawem spodziewać się możemy najpewniej wzmocnienia akcentów o charakterze obyczajowym. Przypuszczam, że pijarowcy PO planują odebranie SLD części elektoratu przy użyciu haseł, którymi tak chętnie posługuje się Joanna Senyszyn. Być może Platforma słusznie ocenia, że na prawo niewiele jest w stanie ugrać, bo prawicowy elektorat zabetonował się wokół PiS, a dotychczasowe próby osłabienia ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego za pomocą stworzenia "prawicowej alternatywy" nie powiodły się. Platforma może sobie jednak zrobić kuku, atakując frontalnie KK. Niesołowski, marszałek sejmu było nie było, komentując dzisiejszą wypowiedź rzecznika Watykanu, że "jakiekolwiek oświadczenie ks. Tadeusza Rydzyka nie angażuje Stolicy Apostolskiej ani polskiego Kościoła", nie ograniczył się do obelg pod adresem księży, lecz posunął się w kierunku gróźb, oznajmił bowiem, że "Kościół zapłaci wielką cenę za udawanie, że nie ma awantur, konfliktów i nienawiści tak jak płaci za udawanie, że nie ma pedofili."I lekceważąco dodał: "Do polskiego episkopatu nie ma po co dzwonić, bo znaczna część biskupów popiera Rydzyka, więc prawdopodobnie mielibyśmy wypowiedzi w stylu biskupa Meringa, kompromitujące dla Kościoła".Takie wypowiedzi jednego z najważniejszych polityków obozu rządzącego Polską są niebywałe, skandaliczne i muszą doprowadzić do poważnych konsekwencji. Nie sądzę, żeby marszałek Niesiołowski i jego partyjni kamraci nie zdawali sobie z tego sprawy. To nie jest moim zdaniem wybryk chorego, niezrównoważonego człowieka, to nie są tylko frustracje niedojrzałych ludzi, którym udało się przejąć ster władzy, to wyrachowana gra podobna do tej, którą prowadzono wobec świętej pamięci Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ta gra zakończyć się może równie dramatycznie. Jak? Najbliższe miesiące pokażą.
http://www.tvn24.pl/-1,1708457,0,1,tacy-biskupi-sa-niepotrzebni-to-brednie,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/0,1708418,0,1,rzecznik-watykanu-slowa-ks-rydzyka-nas-nie-dotycza,wiadomosc.html


Komentarze
Pokaż komentarze (23)