

"Gazeta Polska Codziennie" informuje, że rząd Tuska chce wprowadzić prawo pozwalające na przymusowe leczenie psychiatryczne ludzi, którzy nie popełnili żadnego przestępstwa. Przeciwko takiemu rozwiązaniu prostestują lekarze i prawnicy. Również politycy opozycji są zdecydowanie krytyczni.
Według dra Piotra Kładocznego, po wejściu tych przepisów w życie "to państwo będzie decydowało, kto jest niebezpieczny i kogo trzeba izolować. W przyszłości może to doprowadzić do sytuacji, w której państwo będzie zamykać ludzi na wszelki wypadek".Prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego prof. Janusz Heitzman mówi wprost, do czego służyć będzie takie prawo:
" jeśli rząd wprowadzi przepis, będzie można "zamknąć człowieka, bo inaczej myśli i wznosi antyrządowe okrzyki"."
Może to i niegłupie rozwiązanie? Oczyma wyobraźni widzę wtrąconego do pokoju bez klamek awanturującego się Janusza Palikota.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)